W gminie oborniki może powstać baza amerykańskiego wojska. Tę lokalizacje sugeruje prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.
W układzie drogowym, kolejowym, ale też możliwości zabezpieczenia tych mieszkań o odpowiednim metrażu jesteśmy w stanie tutaj naprawdę zrobić sporo. Zresztą w zakresie skomunikowania tej gminy z Poznaniem przy niewielkich poprawkach jesteśmy gotowi też poprawić układ drogowy.
Do budowy kompleksu potrzeba pięciuset hektarów z możliwością rozbudowy o kolejne trzysta. Zdaniem prezydenta to jedna z dwóch takich lokacji w Polsce i jedyna na zachodzie kraju. Dodaje że w innych miejscach konieczne byłyby wywłaszczenia co mogłoby się spotkać z oporem społecznym. Wcześniej brano też pod uwagę tereny w gminie Buk.
Tam niestety nie ma wystarczającej terenu to jest 300 hektarów to jest zdecydowanie za mało. Takie propozycje składał pan marszałek ale to jest teren niewystarczający.
W grze o amerykańska bazę mają być dwa miasta na zachodzie Polski. Ostateczna decyzja należy jednak do Pentagonu.