Uzbrojony napastnik w szkole? Ekspert zdradza zasadę trzech „U”, która może uratować życie

2026-10-09 13:48

Czy potrafisz odpowiednio zareagować, gdy zostaniesz zaatakowany przez osobę z bronią? Komenda Główna Policji opracowała krótki przewodnik dotyczący postępowania w takich sytuacjach, aby ograniczyć ryzyko tragedii. Piotr Niemczyk, dawniej pełniący wysokie stanowisko w UOP-ie i specjalista od bezpieczeństwa, podkreśla konieczność szybkiego wprowadzania procedur ochronnych w placówkach oświatowych. Zwraca też uwagę na konieczność reagowania na każdy przejaw agresji online oraz offline, ponieważ to one są często zarzewiem poważnych dramatów.

Sylwetka napastnika z nożem na tle radiowozu. Na miniaturze ekspert Piotr Niemczyk. O bezpieczeństwie pisze Eska Poznań.
Autor: Shutterstock; Marek Kudelski / Super Express

Ucieczka to podstawa

W mediach społecznościowych Komenda Główna Policji opublikowała ważny komunikat, w którym radzi, aby w obliczu zagrożenia w pierwszej kolejności starać się jak najszybciej opuścić niebezpieczny teren i znaleźć bezpieczne miejsce do ukrycia się.

Funkcjonariusze podkreślają, by unikać bezpośredniego starcia z agresorem. „Nie walcz, jeśli nie musisz” - apelują policjanci, zaznaczając, że obrona fizyczna to ostateczność. Zamiast tego, jeśli ewakuacja jest niemożliwa, zalecają: „Jeśli nie możesz uciec, wykorzystaj dostępne przedmioty, by stworzyć barierę między Tobą a napastnikiem i zyskać czas na oddalenie”. Gdy znajdziemy się w bezpiecznym miejscu, niezwłocznie należy powiadomić odpowiednie służby ratunkowe.

Zasady bezpieczeństwa według byłego oficera UOP

Wskazówkami na wypadek ataku dzieli się również Piotr Niemczyk, specjalista zajmujący się problematyką bezpieczeństwa, odwołując się do wiedzy zdobytej podczas ćwiczeń ze specjalistami z jednostki GROM.

Najważniejsza jest zasada trzech U: unikać, uciekać, ukryć się - mówi Niemczyk, który jednak nie ma wątpliwości, że to, co dzieje się teraz to wynik lata zaniedbań, które dotyczą tego, co się dzieje w mediach społecznościowych i w realu.

Myślę tu o hejcie, dezinformacji i bullyinyu, czyli przemocy rówieśniczej, która polega na zastraszaniu, wyszydzaniu, dokuczaniu i krzywdzeniu - mówi Niemczyk, który jest autorem książki „Pogarda. Dlaczego rośnie liczba przestępstw z nienawiści w Polsce”.

Operatorzy internetowi powinni zostać zmuszeni przez państwo, żeby z tym walczyć. Stosowanie mowy nienawiści jest przestępstwem - przypomina Niemczyk, który ma też apel do rodziców, żeby każdy zwrócił uwagę, co robią dzieci w mediach.

Problem mowy nienawiści

Według specjalisty, władze powinny zacząć wyraźnie komunikować obywatelom, z czym wiążą się niebezpieczeństwa wynikające z tolerowania mowy nienawiści w przestrzeni publicznej.

Na razie bardziej straszą niż pokazują rozwiązania - mówi Niemczyk.

Policyjni pirotechnicy z bloku wynieśli składniki do produkcji bomby 

ROLKI