Część Obornickiej od ronda do skrzyżowania z ulicą Kurpińskiego, miała być przebudowana do końca tego roku. Za prace odpowiada deweloper, który jest na etapie przygotowywania projektu. Złożył jednak prośbę o wydłużenie terminu ponieważ plan wymaga konsultacji z między innymi miejskimi wodociągami. Kolejna część drogi do wiaduktu będzie przebudowana dopiero po powstaniu tak zwanej "nowej obornickiej". Będzie biegła do ulicy Mateckiego i tam planowane jest rondo, z którego będzie można pojechać w stronę Suchego Lasu. W międzyczasie poznaniacy czekają...
- Średnio, bardzo duże korki są.
- Już się nadaje do takiej regeneracji konkretnej. Jak najszybciej tak, bo tu często jeździmy.
- Zależnie, jak się jedzie po środku to wtedy nie, ale jak się jedzie po prawej no to czasami się wjedzie w jakiś dół.
Sama ulica obornicka po przebudowie będzie drogą osiedlową, a ruch tranzytowy przeniesie się na nową trasę.