Wierni pragnący oddać cześć świętemu Franciszkowi oraz świętej Klarze nie muszą już organizować wyjazdów na Półwysep Apeniński. Cenne artefakty można obecnie podziwiać w Sanktuarium Przelania Najświętszej Krwi Jezusa Chrystusa, zlokalizowanym na północy województwa wielkopolskiego.
To dla nas niesamowity zaszczyt - mówi ks. Bogdan Duchaj, który do Ujścia przyjechał na posługę ponad 5 lat temu.
Od samego początku wiedziałem, że kiedyś tu były te relikwie św. Franciszka i św. Klary, ale nikt nie umiał mi powiedzieć, co się z nimi stało. Po prostu zaginęły - mówi duchowny.
Kapłan dopiero w bieżącym roku podjął stanowczą próbę rozwikłania zagadki zaginionych przedmiotów. Do działania zmotywowały go głównie doniesienia z samego Asyżu, gdzie włoscy hierarchowie postanowili niedawno zatwierdzić ekshumację grobu słynnego zakonnika.
Wystawiono nawet trumnę z jego szczątkami - opowiada ksiądz. Wydarzenia z Włoch zainspirowały duchownego, który przeprowadził swoje własne śledztwo.
Prowadząc nieoficjalne poszukiwania, proboszcz zaczął przeprowadzać wywiady z najdłużej żyjącymi mieszkańcami tamtejszej parafii. Konsekwentne wypytywanie lokalnych seniorów przyniosło wreszcie oczekiwany przełom i pozwoliło wpaść na właściwy trop w tej tajemniczej sprawie.
Znalazłem je w magazynie. Najprawdopodobniej ktoś je tam schował, w pudełku po marmoladzie, żeby nie zostały wyrzucone ze śmieciami po remoncie. To pewnie kościelny i robotnicy zdawali sobie sprawę, że to nie są zwykłe papierki i postanowili je zachować - cieszy się Bogdan Spychaj i dodaje, że szczerze wierzy, że odnalezienie skarbu było zasługą Opatrzności.
Zbliżający się 2026 rok będzie dla całego środowiska katolickiego czasem szczególnej refleksji nad życiem duchownego z Włoch. Stolica Apostolska ustanowiła go oficjalnym Rokiem Świętego Franciszka w związku z osiemsetną rocznicą śmierci patrona, co nadaje wielkopolskiemu znalezisku dodatkowy, symboliczny wymiar.
Odzyskane po wielu dekadach fragmenty kości założyciela zakonu franciszkanów oraz jego wiernej naśladowczyni są już publicznie widoczne dla gości. Parafia w Ujściu wyeksponowała historyczne relikwie na początku października, umożliwiając każdemu zainteresowanemu bezpośrednią modlitwę w murach miejscowej świątyni.
Dlatego w naszym kościele można też otrzymać odpust zupełny, zapraszamy więc do naszego Sanktuarium - mówi ks. Bogdan.