Mieszkańcy Puszczykowa stworzyli aplikację. Pomaga omijać zamknięty przejazd kolejowy

Mieszkańcy Puszczykowa mają dość wielominutowego oczekiwania przed zamkniętymi rogatkami. Dlatego stworzyli aplikację, która ma pomóc przewidzieć, kiedy przejazd kolejowy przy ulicy Dworcowej będzie otwarty.

Przejazd kolejowy
Autor: Archiwum serwisu Przejazd kolejowy

Jak podkreślają przedstawiciele inicjatywy "Bezpieczne Puszczykowo", przejazd jest jednym z najbardziej obciążonych w regionie. Każdego dnia przejeżdża tam od 130 do 150 pociągów, a liczba składów stale rośnie. W efekcie rogatki pozostają zamknięte przez wiele godzin na dobę, szczególnie w porannym i popołudniowym szczycie.

- Po jednej stronie miasta mamy szpital i straż pożarną, po drugiej szkoły, urząd miasta i usługi. Przejazd dzieli mieszkańców zarówno fizycznie, jak i w przenośni - mówi współzałożycielka inicjatywy Agnieszka Nowosielska.Odpowiedzią na ten problem ma być aplikacja „Sprawdź Przejazd”, stworzona przez Andrzeja Nowakowskiego. Program korzysta z danych PKP dotyczących rozkładów jazdy i opóźnień pociągów pasażerskich, a dodatkowo pozwala użytkownikom zgłaszać aktualny stan przejazdu.

- Aplikacja nie daje stuprocentowej gwarancji, bo nie mamy dostępu do danych o pociągach towarowych. Dzięki zgłoszeniom mieszkańców możemy jednak na bieżąco aktualizować informacje o tym, czy przejazd jest otwarty czy zamknięty - tłumaczy Andrzej Nowakowski.Twórcy podkreślają, że aplikacja ma charakter tymczasowy. Ich zdaniem jedynym trwałym rozwiązaniem jest budowa tunelu pod torami. W lutym miasto Puszczykowo złożyło wniosek o dofinansowanie inwestycji wspólnie z PKP i Powiatem Poznańskim. Informacja o przyznaniu środków ma pojawić się pod koniec wakacji.

Według mieszkańców obecnie nie ma realnej alternatywy dla przejazdu przy ulicy Dworcowej. Objazd przez ulicę Wczasową również generuje problemy i bywa niebezpieczny ze względu na krótki czas między uruchomieniem sygnalizacji a przejazdem pociągu.

Aplikacja cieszy się dużym zainteresowaniem. W ciągu dwóch tygodni od uruchomienia skorzystało z niej ponad cztery tysiące unikalnych użytkowników. To niemal połowa mieszkańców liczącego około dziewięciu tysięcy osób Puszczykowa.

Twórcy liczą jednak, że w przyszłości aplikacja przestanie być potrzebna.

- Mamy nadzieję, że będziemy mogli ją jak najszybciej usunąć. Jeśli dzięki niej choć jedna osoba nie przebiegnie pod zamkniętymi rogatkami i bezpiecznie dotrze do szkoły, pracy czy domu, uznamy, że spełniła swoją rolę - podkreślają mieszkańcy.