Uczelnie przygotowane oczywiście były na wzrost cen, ale maksymalnie czterokrotny. W związku z tym ogłoszony będzie ponowny przetarg. Tym razem nie na dwanaście, a sześć miesięcy.
- mówi Iwona Cieślik, rzeczniczka Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu
Sam UAM po przyjęciu zaproponowanych stawek, musiałby zapłacić o prawie 60 milionów złotych więcej. Plan oszczędnościowy przewiduje:
Obniżenie na węzłach zadanych parametrów instalacji centralnego ogrzewania, w szczególności po godzinach pracy oraz w dni wolne od zajęć i pracy, temperatury w ciągach komunikacyjnych, ograniczenie iluminacji budynków i oświetlenia terenu, ograniczenie temperatury podgrzewu wody użytkowej.
- mówi Przemysław Stanula z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza. Obecne ceny energii dla uczelni obowiązują do końca roku.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]