Gdzie w Poznaniu jest najgłośniej? Urzędnicy pytają mieszkańców o zdanie
Poznań szykuje się do stworzenia nowej mapy hałasu, która ma pokazać, w których częściach miasta życie jest najbardziej uciążliwe przez dźwięki dochodzące z ulic, torów czy fabryk. Urzędnicy nie chcą opierać się tylko na suchych danych, dlatego poprosili o pomoc rady osiedli. To właśnie lokalni radni, którzy są najbliżej ludzi, mają wskazać konkretne fyrtle, w których mieszkańcy skarżą się na nadmierny hałas. Każdy sygnał od poznaniaków ma być dokładnie przeanalizowany i, jeśli okaże się to uzasadnione, trafi do oficjalnego dokumentu.
Nasi mieszkańcy również zgłaszają pojawiające się uciążliwości akustyczne. Wydział Klimatu i Środowiska Urzędu Miasta Poznania przygotowuje się do rozpoczęcia pracy nad wykonaniem kolejnej edycji strategicznej mapy hałasu Miasta Poznania. Ponieważ jest ona tworzona dla naszego miasta, ważny jest dialog z mieszkańcami, aby wspólnie wypracować ten dokument. Stąd skierowane do rad osiedli pytanie dotyczące potencjalnie zidentyfikowanych obszarów problemowych w zakresie hałasu. Pozyskane w ten sposób informacje zostaną przeanalizowane, a w przypadkach uzasadnionych zostaną one uwzględnione przy opracowywaniu mapy - powiedział Adrian Wojtasz z Urzędu Miasta Poznania.
Przygotowanie takiej mapy to nie tylko dobra wola miasta, ale też obowiązek wynikający z przepisów europejskich. Każde duże miasto, które ma ponad 100 tys. mieszkańców, musi aktualizować takie dane przynajmniej raz na pięć lat. Ostatni taki dokument dla Poznania powstał w 2022 roku, więc nadszedł czas, aby sprawdzić, co zmieniło się w klimacie akustycznym stolicy Wielkopolski. Mapa pozwala urzędnikom nie tylko zidentyfikować największe problemy, ale też wyznaczyć tereny, które wymagają szczególnej ochrony przed hałasem.
Pomiary hałasu na drogach i torowiskach. Specjaliści sprawdzą blisko 250 miejsc
Prace nad mapą to ogromne przedsięwzięcie logistyczne. Zarząd Dróg Miejskich już zlecił wykonanie specjalistycznych pomiarów w blisko 250 punktach na terenie całego Poznania. Badania skupiają się przede wszystkim na hałasie generowanym przez samochody oraz tramwaje. Eksperci będą sprawdzać natężenie dźwięku w różnych porach dnia, aby stworzyć dokładny model obliczeniowy. Jeśli okaże się, że danych jest za mało, urzędnicy zlecą dodatkowe badania, szczególnie w miejscach, gdzie przebiegają tory kolejowe.
Pomiary hałasu drogowego i tramwajowego w blisko 250 punktach zostały zlecone przez Zarząd Dróg Miejskich. Wyniki tych pomiarów hałasu będą również wykorzystywane na potrzeby strategicznej mapy hałasu w celu kalibracji modelu obliczeniowego. Podczas prac nad mapą hałasu w przypadku niedostatecznej liczby danych, konieczne będzie zlecenie pomiarów w dodatkowych punktach, w szczególności dotyczy to hałasu kolejowego. Informacje uzyskane od rad osiedli będą również dla nas pomocne przy ocenie zasadności wyboru tych punktów - dodał Adrian Wojtasz.
Nowa mapa hałasu będzie obejmować nie tylko główne arterie komunikacyjne, ale także tereny przemysłowe i okolice lotniska. Dokument będzie składał się z części graficznej, na której kolorami zostaną zaznaczone poziomy głośności, oraz części opisowej. Ta druga wyjaśni, jak hałas wpływa na zdrowie mieszkańców i czy dotychczasowe działania miasta przyniosły oczekiwane rezultaty. Obecnie każdy mieszkaniec może sprawdzić wyniki poprzednich badań w internecie, korzystając z miejskiego systemu informacji przestrzennej.
Jak Poznań walczy z hałasem? Nie tylko ekrany akustyczne pomagają wyciszyć miasto
Walka z hałasem w Poznaniu odbywa się na wielu frontach. Najbardziej kojarzonym rozwiązaniem są oczywiście ekrany akustyczne, ale miasto stosuje też wiele innych metod. Na drogach montuje się tzw. poduszki berlińskie, wynosi przejścia dla pieszych czy buduje przystanki wiedeńskie – wszystko to ma wymusić na kierowcach wolniejszą, a przez to cichszą jazdę. Bardzo ważna jest też modernizacja nawierzchni dróg na takie, które generują mniejszy szum podczas jazdy.
W przypadku tramwajów kluczowe jest dbanie o stan torów i taboru. W Poznaniu coraz częściej spotykamy:
- zielone torowiska, które świetnie tłumią drgania i dźwięki,
- tory bezstykowe, które eliminują charakterystyczny stukot,
- regularne szlifowanie szyn i toczenie kół w wagonach,
- montaż specjalnych smarownic na łukach torów.
Za hałas pociągów odpowiada PKP, które również inwestuje w tłumiki torowe i wymianę rozjazdów. Wszystkie dane zebrane do nowej mapy trafią ostatecznie do marszałka województwa wielkopolskiego. To na ich podstawie powstanie specjalny program ochrony środowiska przed hałasem, który wyznaczy konkretne zadania dla miasta na kolejne lata. Nowa, kompletna mapa hałasu dla Poznania ma być gotowa w przyszłym roku, a mieszkańcy znów będą mogli zgłaszać do niej swoje uwagi i wnioski.