Poznaniacy zbierają okulary dla Afryki. „Mogą komuś otworzyć nowy świat”

2026-05-25 19:46

Niepotrzebne okulary mogą dostać drugie życie - i dosłownie zmienić czyjeś życie. Poznańskie Stowarzyszenie dla Świata rozpoczęło akcję „Okulary dla Świata”. Zebrane szkła trafią jesienią do mieszkańców Afryki, gdzie polscy lekarze będą prowadzić operacje zaćmy i konsultacje okulistyczne.

Organizatorzy proszą o przekazywanie okularów korekcyjnych oraz przeciwsłonecznych. Trafiają one później do specjalnego „Dobromatu” ustawionego w siedzibie stowarzyszenia przy ulicy Kramarskiej 32.

- Takie okulary mogą naprawdę zmienić czyjeś życie - mówi Justyna Janiec-Palczewska ze Stowarzyszenia Dla Świata.Jak podkreślają wolontariusze, problemy ze wzrokiem w krajach Globalnego Południa często oznaczają wykluczenie z edukacji albo utratę pracy.

- Dzieci, które nie widzą tablicy w szkole, są uznawane za słabych uczniów. Problem nie leży jednak w nich, tylko w tym, że po prostu źle widzą - tłumaczy Justyna Janiec-Palczewska.W akcję zaangażowana jest okulistka Izabela Rybakowska, która uczestniczyła już w dziesięciu misjach humanitarnych w Afryce. Lekarka podkreśla, że dostęp do podstawowej diagnostyki okulistycznej w wielu regionach praktycznie nie istnieje.

- Spotykamy bardzo dużo zaniedbanych przypadków jaskry. Pacjenci mają po 20-30 lat i są już niewidomi. Tego wzroku nie da się odzyskać - mówi dr Izabela Rybakowska.Podczas misji lekarze wykonują operacje zaćmy, ale również dobierają okulary spośród tysięcy przekazanych wcześniej par.

Każde szkła są wcześniej mierzone i opisywane przez wolontariuszy. Organizatorzy zaznaczają, że najbardziej potrzebne są okulary dla dzieci.

- Pamiętam sytuacje, gdy dzieci nosiły okulary po dorosłych osobach, bo tylko takie mieliśmy. I mimo to były szczęśliwe, bo mogły pierwszy raz wyraźnie zobaczyć świat - wspomina okulistka.Do Afryki trafią także okulary przeciwsłoneczne. W wielu miejscach intensywne słońce i trudne warunki powodują częste stany zapalne oczu.

Akcja potrwa do końca lipca. Okulary można przynosić bezpośrednio do siedziby stowarzyszenia. Organizatorzy zachęcają też do dołączenia do grona wolontariuszy.