67-latek stanął w obronie chłopca z Ukrainy i został pobity. Policja ma już podejrzanych

2026-07-21 15:38

Dwaj mężczyźni podejrzewani o pobicie 67-letniego poznaniaka, który stanął w obronie nastoletniego chłopca z Ukrainy, zostali zatrzymani. Informację o zatrzymaniu przekazał we wtorek minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Śledczy zapowiadają, że podejrzani odpowiedzą za uszkodzenie ciała o charakterze chuligańskim oraz znieważenie na tle narodowościowym.

Srebrny radiowóz z napisem Policja na boku. O zatrzymaniu sprawców pobicia seniora przeczytasz na Eska Poznań.
Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Dramat w poznańskim tramwaju. Pobili seniora

Do zdarzenia doszło w piątek, 17 lipca, po południu w jednym z tramwajów w Poznaniu. Według ustaleń śledczych dwóch mężczyzn zaczęło zaczepiać młodego obywatela Ukrainy. W jego obronie wystąpił 67-letni pasażer. Po krótkiej wymianie zdań doszło do brutalnego ataku na seniora. We wtorek, 21 lipca, szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował o zatrzymaniu dwóch osób podejrzewanych o udział w pobiciu.

- W piątek mężczyzna stanął w obronie zaatakowanego dziecka, ukraińskiego chłopca. Obaj podejrzani będą doprowadzeni do prokuratury – dodał szef MSWiA na platformie X.

Jak poinformował podkom. Łukasz Paterski z biura prasowego wielkopolskiej policji, 67-latek próbował odsunąć jednego z napastników. Wówczas został kilkakrotnie uderzony pięściami oraz kolanem w twarz. Po chwili do agresora miał dołączyć drugi mężczyzna.

Sprawcy w rękach policji. Staną przed prokuratorem

Jeszcze w dniu zdarzenia poszkodowany zgłosił się do komisariatu i złożył zawiadomienie. Z jego relacji wynikało, że sprawcy wcześniej agresywnie zachowywali się wobec nastoletniego chłopca z Ukrainy. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 38 i 41 lat. Obaj mają zostać doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty uszkodzenia ciała o charakterze chuligańskim oraz znieważenia na tle narodowościowym.

Funkcjonariusze przekazali również, że 38-letni podejrzany był już wcześniej wielokrotnie notowany za przestępstwa kryminalne i narkotykowe. Jednocześnie policja nadal próbuje ustalić tożsamość nastoletniego obywatela Ukrainy, który był świadkiem i uczestnikiem całego zajścia.

Express Biedrzyckiej - prof. Migalski: To najpotężniejszy kryzys w Prawie i Sprawiedliwości od 15 lat!