Słonica Linda

i

Autor: ZOO Poznań Słonica Linda

Zmarła słonica Linda z poznańskiego Zoo. Opiekunowie nazywali ją "Łobuziarą"

2021-02-03 12:03

Z Zoo w Poznaniu dotarły do nas bardzo smutne wieści. Mieszkająca tam od ponad dekady słonica Linda niespodziewanie zmarła. Do tej pory cieszyła się dobrym zdrowiem, aż do wtorkowego poranka. Z godziny na godzinę ból i niedowład kończyny osłabiały ją, aż odeszła. Opiekunowie ze smutkiem wspominają swoją Lindę.

To smutny dzień dla poznańskiego Zoo. Około północy zmarła słonica Linda. Choroba zaatakowała niespodziewanie i bardzo mocno. Już we wtorkowy poranek Linda czuła się fatalnie - była apatyczna i nie chciała jeść. Z godziny na godzinę było z nią coraz gorzej. Początkowo jej opiekunowie podejrzewali, że to może przez ból brzucha, jednak później doszedł niedowład kończyny. W końcu Linda się położyła. W przypadku słoni to bardzo zły znak.

ESKA XD #015

- Słonie nie powinny leżeć, a już na pewno nie długo. Wówczas ich organy nie mogą pracować z taką wydajnością, jak powinny - trudniej jest oddychać. Słonie w swoim życiu bardzo mało leżą, te zwierzęta nawet śpią na stojąco.

Mówi nam Małgorzata Chodyła z Zoo w Poznaniu.

W postawieniu Lindy na nogi pomagało ponad 20 strażaków. Niestety bezskutecznie. W międzyczasie pracownicy Zoo konsultowali się z ekspertami z całego świata. Jednak i to nie pomogło. Około północy Linda zmarła.

- Szczególnie odczuły to nasze pozostałe słonie. Ich relacje są bardzo silne, na całe życie. Brak członka stada to dla nich duży cios i ogromna strata. To są bardzo inteligentne zwierzęta i na pewno będą potrzebowały czasu, żeby to przetrawić.

Linda urodziła się w Zimbabwe 35 lat temu. Kiedy była mała, straciła rodziców i trafiła do ogrodu safari w Holandii. W wieku 23 lat przeniesiono ją do Zoo w Poznaniu.

Posłuchajcie całej wypowiedzi Małgorzaty Chodyły, która wspomina słonicę Lindę.

Małgorzata Chodyła z poznańskiego Zoo wspomina słonicę Lindę

Dzisiaj trwa sekcja zwłok. Ona pomoże ustalić, co tak szybko zabiło Lindę. Odpowiedź jednak może nadejść dopiero za kilka tygodni. Na miejscu są również specjaliści z Uniwersytetu Przyrodniczego, którzy pobiorą organy i tkanki do celów naukowych.

Dodajmy, że zabezpieczone zostaną kły Lindy. Na czarnym rynku osiągają niebotyczne ceny. Właśnie dlatego na całym świecie morduje się słonie. Nie ma możliwości, żeby Zoo w Poznaniu sprzedało je i w ten sposób pozyskało pieniądze na swoje działania - jest to po prostu nielegalne.

Sonda
13 dni wolnych to wystarczająca liczba?