Zwęglone zwłoki w pustostanie w Grodzisku Wielkopolskim. 29-latek podejrzany o spalenie mężczyzny żywcem

2026-03-19 22:26

W ubiegłym roku w opuszczonym budynku na terenie Grodziska Wielkopolskiego odkryto spalone ciało mężczyzny. Służby początkowo zakładały tragiczny w skutkach wypadek, jednak dogłębne dochodzenie odsłoniło prawdę o potwornym zabójstwie. W czwartek (19 marca) organy ścigania poinformowały o ujęciu 29-letniego Jakuba K., który jest głównym podejrzanym o podpalenie ofiary.

To nie był wypadek, to zbrodnia jak z horroru! Mężczyzna spalony żywcem w pustostanie. Ze szczególnym okrucieństwem

i

Autor: KPP Grodzisk Wielkopolski/ Materiały prasowe
Radio ESKA Google News
  • Policja z Grodziska Wielkopolskiego ujęła 29-latka podejrzewanego o dokonanie zbrodni o niespotykanej brutalności.
  • Ciało ofiary odkryto w pustostanie po tym, jak sprawca oblał je paliwem i podpalił.
  • Zatrzymany nie przyznaje się do popełnienia zarzucanych mu czynów, jednak decyzją sądu trafił do aresztu. Grozi mu nawet dożywocie.
Pokój Zbrodni - Zabójstwo pod Warszawą. Były mąż zabił żonę, a syn zawiadomił policję

Makabryczne odkrycie w Grodzisku Wielkopolskim. Zbrodnia przy ulicy Ogrodowej

Postępowanie w sprawie tragicznego znaleziska na terenie Grodziska Wielkopolskiego przyniosło oczekiwany przełom. W grudniu zeszłego roku w niezamieszkanym budynku zlokalizowanym przy ulicy Ogrodowej natrafiono na spalone ludzkie szczątki. Pierwotne hipotezy zakładały, że ofiara zginęła w wyniku nieszczęśliwego zdarzenia losowego. Skrupulatna praca śledczych błyskawicznie zweryfikowała te przypuszczenia, dowodząc, że w śmierć mężczyzny bezsprzecznie zamieszane były inne osoby.

Zgodnie z relacją mł. asp. Karola Płóciniczaka z komendy w Grodzisku Wielkopolskim, wnikliwa analiza śladów zabezpieczonych na miejscu oraz ekspertyzy przygotowane przez specjalistów z zakresu medycyny sądowej nie pozostawiły wątpliwości co do celowego charakteru tragedii, całkowicie wykluczając hipotezę o wypadku.

Jakub K. zatrzymany przez policję. 29-latek ukrywał się w powiecie grodziskim

Kluczowy moment dla całego śledztwa miał miejsce w poniedziałek, 16 marca, gdy funkcjonariusze dokonali aresztowania 29-letniego Jakuba K. Podejrzany wpadł w ręce mundurowych w jednym z lokali mieszkalnych na obszarze powiatu grodziskiego. Z informacji uzyskanych od służb wynika, że mężczyzna kompletnie nie spodziewał się interwencji. W trakcie zatrzymania nie stawiał większego oporu. Podejrzanego natychmiast przetransportowano do komendy, skąd trafił przed oblicze prokuratora celem usłyszenia oficjalnych zarzutów.

Zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Oblał ofiarę benzyną i podpalił

Zgromadzone przez śledczych dowody okazały się na tyle przekonujące, że prokurator zdecydował się oskarżyć Jakuba K. o morderstwo popełnione z niezwykłym bestialstwem. Rekonstrukcja zdarzeń mrozi krew w żyłach – wynika z niej wprost, że napastnik wylał na swoją ofiarę łatwopalną ciecz, po czym podpalił. Skazał zaatakowanego mężczyznę na potworne męczarnie oraz doprowadził do rozległych obrażeń termicznych, które ostatecznie skutkowały zgonem.

Mimo przytłaczających materiałów dowodowych, w trakcie przesłuchania 29-latek zdecydowanie zaprzeczył swojemu udziałowi w zbrodni i skorzystał z prawa do odmowy składania zeznań. Przychylając się do wniosku oskarżyciela, wymiar sprawiedliwości zadecydował o umieszczeniu podejrzanego w tymczasowym areszcie, co w praktyce oznacza, że nadchodzące miesiące spędzi odizolowany od społeczeństwa.

Przepisy Kodeksu karnego jasno określają sankcje za morderstwo kwalifikowane z uwagi na szczególne okrucieństwo – sprawcy grozi kara pozbawienia wolności na minimum 15 lat, 25 lat lub wręcz dożywotni pobyt w więzieniu. Ze względu na drastyczne okoliczności całej sprawy, jeśli wina Jakuba K. zostanie definitywnie udowodniona, sąd może sięgnąć po najsurowszą z możliwych kar. Postępowanie pozostaje w toku, a organy ścigania nie ustają w kompletowaniu materiału dowodowego, by rzucić światło na każdy najmniejszy detal tej szokującej zbrodni.