62-latek poszedł na grzyby. W lesie znaleźli jego ciało

W Wielkopolsce doszło do tragicznego zdarzenia. W lesie pomiędzy Łopiennem a Gołaszewem odnaleziono ciało 62-letniego mężczyzny, który wyruszył na grzybobranie. Lekarz, który przybył na miejsce, stwierdził zgon, a służby jednoznacznie wykluczyły udział osób trzecich w tym smutnym wydarzeniu.

LAS
Autor: PIXABAY/ CC BY-SA 4.0

Śmierć grzybiarza w lesie

Jak przekazał portal Gniezno24.com, we wtorek, 1 września w godzinach przedpołudniowych w lesie pomiędzy Łopiennem (gmina Mieleszyn) a Gołaszewem (gmina Mieścisko) w Wielkopolsce natrafiono na ciało człowieka.

Wkrótce okazało się, że to 62-letni mężczyzna, który kilka godzin wcześniej miał przyjechać do lasu w celu zbierania grzybów.

Na miejsce został wezwany lekarz, który stwierdził zgon. Służby wykluczyły udział osób trzecich w tej śmierci. Na podstawie zebranych ustaleń prokurator zdecydował o wydaniu rodzinie ciała mężczyzny.

Zasady bezpiecznego grzybobrania

Początek września to zwyczajowo start sezonu na grzybobranie. Z tej okazji służby przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, które mogą pomóc w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia:

  • nie chodzić na grzyby samemu – najlepiej wybierać się do lasu z kimś i w trakcie poszukiwania okazów pozostawać z tą osobą w kontakcie wzrokowym,
  • zawsze informować bliskich, do którego lasu się wybieramy i o której planujemy powrót,
  • idąc do lasu, zabierać ze sobą naładowany telefon, a w przypadku wyprawy o późniejszej porze, także latarkę
  • zapamiętać punkty orientacyjne prowadzące do wejścia do lasu – np. charakterystyczne drzewa, ambony myśliwskie czy strumyki, aby łatwiej trafić z powrotem lub poinformować służby w przypadku zagubienia.

Grzybiarz zaginął w rejonie Gubałówki w Zakopanem. Tragiczny finał poszukiwań:

Tajemniczy cmentarz w lesie pod Szczecinem