Program przygotowała Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna wraz z fizjoterapeutami z Akademii Wychowania Fizycznego. Broszurka trafi za darmo do szkół w całym regionie. Kuratorium objęło projekt patronatem. Jak tłumaczy konsultant wojewódzki w dziedzinie fizjoterapii Marzena Wiernicka z poznańskiego AWF, zestaw ćwiczeń został zaprojektowany tak, żeby był zabawowy i możliwy do wykonania nawet przez siedmiolatków:
- To bardzo proste ruchy: głowa, obręcz barkowa, otwieranie klatki piersiowej. Dzieci w ławce zamykają się, oddychają płycej, mózg się szybciej męczy. Taka krótka przerwa może dać szybką regenerację.
Zdaniem fizjoterapeutów najważniejsze nie jest sztywne planowanie aktywności, tylko reagowanie na to, co się dzieje w klasie.
- Jeżeli dzieci są rozproszone albo kręcą się, nie trzeba robić pięciu ćwiczeń. Wystarczy jedno. Ważne, żeby robić to wtedy, kiedy jest potrzeba, nie na siłę. - dodaje Marzena Wiernicka.
W broszurze znalazły się ćwiczenia otwierające klatkę piersiową, mobilizujące kręgosłup szyjny i obręcz barkową. To odpowiedź na popularną "szyję smartfonową" i przeciążanie nadgarstków od telefonów. Fizjoterapeuci przypominają, że problem narasta. Z badań prowadzonych w ramach programu WSA-WF wynika, że zaburzenia postawy dotyczą ponad połowy dzieci. Równolegle rośnie liczba przypadków nadwagi.
Wicekurator oświaty Izabela Libert-Jędroszkowiak przypomina, że aktywne przerwy realnie przekładają się na efekty uczenia się:
- Ćwiczenia poprawiają proces dydaktyczny. Dzieci lepiej się koncentrują i spokojniej pracują.
Kuratorium zapowiada, że w tym roku skontroluje organizację lekcji wychowania fizycznego. Sam program Aktywna Przerwa ma być monitorowany we współpracy z sanepidem.Broszury mają trafić do wszystkich podstawówek w Wielkopolsce. Nie będą narzucane nauczycielom, ale mają działać jak narzędzie pod ręką: książeczka na biurku, z której można skorzystać, kiedy klasa potrzebuje dotlenienia i zmiany pozycji.