Awantura o psy w pociągu PKP Intercity. Zdjęcie pasażerki wywołało burzę w sieci!

2026-07-22 21:43

Trzy małe psy podróżujące na siedzeniach w pociągu PKP Intercity wywołały gorącą dyskusję w internecie. Pasażerka opublikowała zdjęcie i zarzuciła właścicielom zwierząt łamanie zasad przewozu. Pod wpisem pojawiły się dziesiątki komentarzy – jedni stanęli po jej stronie, inni bronili opiekunów czworonogów. O sprawie napisał „Fakt”.

Awantura o psy w pociągu PKP Intercity. Zdjęcie pasażerki wywołało burzę w sieci
Autor: Pexels.com

Zdjęcie wykonane w jednym z pociągów PKP Intercity wywołało prawdziwą burzę w mediach społecznościowych. Jak informuje „Fakt”, fotografia została opublikowana na facebookowej grupie „PKP Intercity. Pociąg do podróży” i błyskawicznie wzbudziła ogromne emocje.

Autorka wpisu opisała sytuację, która – jak twierdzi – zastała ją podczas podróży. Jej zdaniem właściciele trzech niewielkich psów nie przestrzegali zasad przewozu zwierząt.

Moim zdaniem to jest niedopuszczalne, by psy tak podróżowały. To, że są małe, nie zwalnia z przestrzegania przepisów dotyczących podróży z psem. To jest tylko zwierzę – bez kagańca, bez smyczy, bez transportera. Właściciele trzech psów rozlokowali je na siedzeniach dla pasażerów! – napisała.

Największe kontrowersje wzbudził fakt, że – według autorki wpisu – psy zajmowały miejsca przeznaczone dla pasażerów. Kobieta zwróciła uwagę również na kwestie bezpieczeństwa i komfortu podróżujących.

Niech usiądzie tam dziecko z alergią i dostanie ataku... Ludzie, co wy macie w tych głowach?! Kawałek koca nie zabezpieczy siedzenia ani nie uchroni przed agresywną reakcją zwierzaka! A to nie są psy przewodnicy – napisała.

Jak podaje „Fakt”, wpis błyskawicznie podzielił internautów. Część komentujących zgodziła się z pasażerką i przypominała, że przepisy obowiązują wszystkich właścicieli zwierząt. Inni przekonywali natomiast, że małe psy nikomu nie przeszkadzały, a podróżowały na rozłożonym kocu, dzięki czemu siedzenia nie miały bezpośredniego kontaktu z sierścią.

Autorka wpisu podkreśliła, że spodziewa się krytyki ze strony miłośników zwierząt, jednak jej zdaniem odpowiedzialny opiekun powinien przestrzegać obowiązujących zasad.

Wypadek pociągu w Garbatce