Świat z perspektywy lecącego bociana! Takie widoki można podziwiać, dzięki naukowcom z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Na ptakach zamontowali kamery, które dokumentują migrację zwierząt.
Widzimy, czy to jest miejsce, które jest bardzo zielone, czy tam jest jakaś kałuża z wodą, czy tam jest jakieś jeziorko, bajorko. Albo wysypisko śmieci na którym bardzo lubią bociany żerować. No to to są te szczegóły, których poprzednio nie mieliśmy.
Mówi Joachim Siekiera z grupy Silesiana. Kamera wykonuje zdjęcia, które przesyła do badaczy wraz z lokalizacją. Urządzenia, przypominające lekkie plecaki z szelkami, zamontowano na dziesięciu ptakach.
Zostały tylko dwa ptaki z nadajnikami, które żyją. Jeden w Izraelu, to jest dość ciekawe zimowisko, bo to jest kwestia ostatnich dwóch dekad, że tam ptaki zaczęły zimować,. Drugi nadaje tak jak Pan Bóg przykazał z Afryki.
Mówi profesor Piotr Tryjanowski, ornitolog z Uniwersytetu Przyrodniczego. Nawet 80 procent bocianów ginie podczas migracji.