Zdarzenie miało miejsce w środę, 1 lipca, w okolicach godziny 13:30. Z informacji przekazanych przez serwis gniezno24.com wynika, że do śmiertelnego zderzenia doszło przy ulicy Rolnej w Kiszkowie, na drodze do Łubowiczek. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym samochód osobowy wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg.
Ustalenia policji z Gniezna po wypadku Kiszkowie
Gnieźnieńska komenda policji wydała już pierwszy komunikat w tej sprawie. Przedstawiono w nim wstępny przebieg zdarzenia oraz podano prawdopodobne okoliczności tragedii.
- Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 41-latek kierujący samochodem osobowym marki Audi Q5, z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy, gdzie zderzył się z pociągiem towarowym relacji Gniezno - Stawiany.Skutki tego zdarzenia okazały się najgorsze z możliwych. Kierowca luksusowego SUV-a nie miał żadnych szans w starciu z maszyną kolejową
- poinformowali funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie. Mężczyzna siedzący za kierownicą Audi zginął na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Potwierdzono również, że maszynista prowadzący skład towarowy był trzeźwy.
Śledztwo w toku. Droga w miejscu wypadku zablokowana
Po zderzeniu ruch na drodze został całkowicie wstrzymany. Na miejscu są służby ratunkowe, a dalsze działania prowadzone są pod ścisłym nadzorem prokuratury.
- W chwili obecnej na miejscu pod nadzorem prokuratora pracują policjanci wydziału ruchu drogowego, którzy ustawiają przyczyny i okoliczności wypadku
- dodają policjanci. Teraz zadaniem śledczych będzie dokładne odtworzenie przebiegu wypadku.