Łatwiejsza i tańsza w uprawie od rzepaku, a równie dobrze nadająca się na biopaliwo. Nad hodowlą lnianki siewnej pracują naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Olej z tej rośliny ma posłużyć jako alternatywa dla rzepaku, który obecnie najczęściej jest wykorzystywany w biopaliwach.
Znajdujemy takie alternatywy, które będą umożliwiały uprawę roślin o słabszych wymaganiach, które lepiej plonują właśnie w takich okresach, jak u nas w ostatnich latach bywa, czyli w okresach suszy. Lnianka sobie z tym potrafi poradzić.
W dodatku może rosnąć na mało żyznych glebach mówi Zuzanna Sawińska z Uniwersytetu Przyrodniczego. Paliwo z olejem z lnianki można wykorzystywać w normalnym silniku spalinowym. Uczelnia współpracuje z Orlenem, który ma kupować roślinę od rolników.
Jeżeli my chcemy poszerzyć skalę uprawy tej rośliny, no to musi być zagwarantowany odbiór tego materiału. Nad tym w tej chwili pracujemy nad logistyką, skupem, transportem i tak dalej.
Pierwsze dostawy rośliny mają trafić do rafinerii w 2028 roku.