Codziennie interweniujemy przy osobach pod wpływem narkotyków, twierdzi wielkopolska policja. W województwie do maja zajęto tyle samo substancji co przez cały zeszły rok, czyli jedną tonę. Najpopularniejszym narkotykiem jest mefedron. Zdaniem Stanisława Piekuta z wielkopolskiej policji nie da się dokładnie stwierdzić ile substancji psychoaktywnych trafia na rynek w Polsce.
Mnie się wydaje, że raczej 10%. To znaczy, że 300 ton co roku jest wciąganych, połykanych, wstrzykiwanych do organizmów.
Wielkopolscy samorządowcy wraz z urzędem marszałkowskim organizują debaty o narkotykach i skutkach ich zażywania. Prowadzone są razem z policją i medykami.
Tego typu działania profilaktyczne mają przede wszystkim na celu uświadomić im, że każda styczność z substancją czy z alkoholem jest dla nich szkodliwa i powoduje problem.
Mówi Paweł Jarczak, zastępca prezydenta Piły. W całym kraju w zeszłym roku policja zabezpieczyła 28 ton narkotyków. Do maja tego roku funkcjonariusze zajęli ponad 12 ton substancji psychoaktywnych.