Stwarza realne zagrożenie życia i grozi mandatem. Dewastowanie bram i ogrodzeń na drogach szybkiego ruchu dużym problemem dla drogowców. Przejścia są przeznaczone dla służb drogowych oraz ratownictwa i policji w razie wypadku. Ich otwieranie jest niebezpieczne - mówi Alina Cieślak z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad:
One chronią nas kierowców przed wtargnięciem zwierząt na drogę. Budując drogę, planujemy też miejsca migracji zwierząt, czyli przejścia dla zwierząt, gdzie te zwierzęta przekierowujemy i one mogą przejść.
W Wielkopolsce najczęściej takie przypadki miały miejsce na S10, na A2 między Koninem a Dąbiem czy na trasie S5. Rekordzistą jest droga A18 w województwie lubuskim gdzie w zeszłym roku policja wystawiła 30 mandatów za niszczenie ogrodzenia. Ludzie przecinali płot by skrócić sobie drogę do lasu…na grzyby. Bramy otwierają także sami kierowcy.
Są sytuacje, kiedy zdarzy się coś na drodze i kierowcy sami otwierają te bramy i przejeżdżają. To też jest absolutnie zabronione, za to jest przewidziany mandat.
Otwieranie bram jest karane i może doprowadzić do katastrofy w ruchu lądowym. Za doprowadzenie do niej grozi do 8 lat więzienia.