Polak w Holandii zginął ratując dzieci! Zebrano już ponad 200 tys. euro dla jego rodziny!

2020-08-07 18:00 DR
Morze, woda / zdjęcie ilustracyjne
Autor: Pixabay Morze, woda / zdjęcie ilustracyjne

Pan Marcin zmarł, ratując przed utonięciem troje dzieci. Internauci z Holandii, gdzie miało miejsce zdarzenie, zorganizowali zbiórkę dla rodziny Polaka. Na koncie jest już ponad 200 tysięcy euro. Przeczytajcie więcej na stronie internetowej ESKI Poznań.

Do tego tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 2 sierpnia na plaży Julianadorp w Holandii. Na niestrzeżonej plaży wypoczywające tam osoby zauwązyły dzieci, które miały się topić. Do wody bez wahania wskoczył 37-letni Polak, który dorabiał w Holandii. Dzieci udało mu się uratować, ale sam z wody już nie wyszedł. Mężczyzny poszukiwali ratownicy w wodzie. Do akcji zaangażował się również helikopter SAR i samolot Straży Przybrzeżnej. Mimo reanimacji pana Marcina nie udało się uratować.

>> Kary za brak maseczki są niezgodne z konstytucją! Jest decyzja sądu w tej sprawie!

37-letni pan Marcin zatrudniony był w polskiej firmie górniczej. Co jakiś czas jednak wyjeżdżał do Niemiec, by dorobić. W tym roku pierwszy raz wyjechał do Holandii. Historia ta bardzo szybko obiegła media społecznościowe. Internauci stworzyli zbiórkę dla rodziny pana Marcina. Pieniądze miały być przeznaczone na sprowadzenie zwłok mężczyzny do Polski oraz jego pogrzeb. Organizatorka zbiórki w rozmowie z dziennikarzami holenderskiego serwisu "Algemeen Dagblad" przyznała, że początkowo chciała zebrać około 35 tysięcy euro. Jednak już pierwszego dnia na liczniku było 100 tysięcy.

Obecnie zbiórka zyskuje na popularności, a kwota zebrana dla rodziny pana Marcina rośnie z minuty na minutę. Na liczniku jest już ponad 200 tysięcy euro. Zbiórka odbywa się w serwisie gofoundme.com. Link do niej znajdziecie poniżej:

Okradł kościół w Olsztynie

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.