Spis treści
Pieniądze w Kościele budzą wielkie emocje
Kwestie finansowe w instytucjach religijnych niezmiennie generują skrajne odczucia i regularnie wracają jako główny temat publicznych debat. Część społeczeństwa traktuje datki jako naturalny fundament utrzymania kościołów czy wsparcia akcji charytatywnych, z kolei inni upatrują w nich braku transparentności i zderzenia sfery duchowej z twardym biznesem. Wszelkie doniesienia o kościelnych majątkach i zbiórkach wywołują więc burzliwą dyskusję, ponieważ mocno dotykają kwestii światopoglądowych i społecznego zaufania. Podobny rozgłos zyskała właśnie jedna z poznańskich wspólnot, publikując na Facebooku dokładne podsumowanie wpłat od wiernych w 2026 roku.
Polecany artykuł:
Ksiądz Radek Rakowski pokazał finanse parafii
Proboszcz Radosław Rakowski stawia na całkowitą jawność, dlatego udostępnił w internecie czytelny raport finansowy parafii. Zestawienie podsumowujące pierwszy kwartał 2026 roku wyraźnie wskazuje, że do budżetu kościoła trafiło 243 205 zł, natomiast koszty funkcjonowania pochłonęły nieco ponad 250 tys. zł.
Duchowny wyszczególnił również środki gromadzone tradycyjnie podczas nabożeństw, z których w styczniu zebrano 12 tys. zł, a w lutym i marcu po 20 tys. zł. Wiadomo także, że parafia posiada zabezpieczenie w postaci funduszu awaryjnego wynoszącego 173 tys. zł, który ma chronić wspólnotę między innymi przed niespodziewaną podwyżką czynszu za wynajem lokalu. Co istotne, po trzech miesiącach działalności kapłan mógł się pochwalić całkowitym brakiem zadłużenia.
Wierzymy, że Wasza ofiara zasługuje na szczerość. Że pieniądze w parafii to nie temat tabu, ale wspólna sprawa. Dlatego dzisiaj chcemy mówić o nich wprost [...] Zobaczycie skąd przychodzą pieniądze. Ile zebraliśmy w niedzielę po niedzieli. Na co konkretnie idą Wasze ofiary. I co to znaczy w przeliczeniu na jedną rodzinę z naszej parafii. [...] To Wasza parafia. Dziękujemy każdemu i każdej z Was, bez względu na to, ile dajecie. Każda ofiara ma wartość. Każda ma znaczenie. To dzięki Wam możemy tu być, modlić się razem i pomagać innym - czytamy w poście parafii Łacina Poznań na Facebooku.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Najwyższy kościół na Śląsku jest w Rybniku
Internauci chwalą transparentność proboszcza z Poznania
Pod opublikowanym sprawozdaniem szybko pojawiło się mnóstwo pozytywnych reakcji. Zdecydowana większość komentujących z wielkim entuzjazmem przyjęła postawę duchownego, doceniając otwartość i nowoczesne podejście do parafialnych finansów.
Wielki szacunek! Pomimo tego, że nie jestem członkiem kościoła katolickiego, to naprawdę szanuje Was, za to jaką robotę robicie, mnie już nie przekonacie do tej instytucji, ale może parę osób do Boga już tak - napisał pan Bartkek pod postem na Facebooku.
Super sprawa. Przejrzyście i profesjonalnie. Godne naśladowania
Super, że przyjmujecie najlepsze wzorce w zakresie transparentności finansowej od parafii ewangelickich! - pisali internauci.
Parafia Imienia Jezus w Poznaniu mieści się w bloku
Poznańska Łacina to w rzeczywistości Parafia pw. Imienia Jezus, obejmująca swoim zasięgiem nowoczesne osiedla Łacina oraz Polanka na Ratajach. Wspólnota powołana do życia w 2022 roku należy do najmłodszych w stolicy Wielkopolski. Jej utworzenie wymusiła gwałtowna rozbudowa tej części miasta, gdzie masowo oddawano do użytku dziesiątki nowych budynków, jednak brakowało lokalnego ośrodka religijnego.
Pierwszym proboszczem mianowano ks. Radosława Rakowskiego, kapłana z bogatym doświadczeniem w duszpasterstwie akademickim. Od samego początku zakładano, że będzie to miejsce bardzo nieszablonowe, skierowane głównie do młodzieży, mieszkańców blokowisk oraz osób dotąd dystansujących się od kościoła. Nietypowy jest także sam obiekt sakralny, ponieważ z braku wolnostojącej świątyni, kaplicę zorganizowano w zwykłym lokalu usługowym na parterze wielorodzinnego bloku.