Remont ujawnił tajemnicę sprzed 400 lat! Archeolodzy dokopali się do fundamentów kościoła

2026-10-01 13:49

Przebudowa jednego z budynków w Lesznie doprowadziła do niespodziewanego znaleziska. Ekipa archeologów odkryła tam fundamenty z cegły i kamienia, które mogły należeć do dawnej świątyni. Podejrzewa się, że to pozostałości kościoła św. Ducha i św. Barbary, w przeszłości niszczonego przez pożary. Obecnie planowane są dokładniejsze analizy, które mają potwierdzić te przypuszczenia.

Znalezisko miało miejsce w trakcie prac modernizacyjnych w Miejskim Ośrodku Kultury przy ulicy Bolesława Chrobrego w Lesznie. Według doniesień lokalnego urzędu miasta badacze odkryli pozostałości kamienno-ceglanych fundamentów starszego obiektu. Szacuje się, że najprawdopodobniej są to ruiny dawnego kościoła szpitalnego pod wezwaniem św. Ducha i św. Barbary.

Świątynia ufundowana przez Zofię z Bnina Opalińską

Obiekt sakralny powstał na przełomie XVI i XVII stulecia dzięki finansowemu wsparciu Zofii z Bnina Opalińskiej. Wówczas, jako małżonka wojewody brzesko-kujawskiego Andrzeja Leszczyńskiego, ufundowała ona jedyny katolicki kościół w mieście. W tamtym okresie główna świątynia, czyli kościół św. Mikołaja, służyła Braciom Czeskim.

Budowla pod wezwaniem św. Ducha charakteryzowała się jedną nawą, stromym dachem i wieżą z cegły. Jej wnętrze zdobiły dwa ołtarze, z czego jeden znajdował się w specjalnej kaplicy dedykowanej św. Barbarze.

W 1656 roku, podczas ogromnego pożaru Leszna, świątynia uległa spaleniu po raz pierwszy, ale ostatecznie została podźwignięta z ruin. Niestety w 1707 roku pożar wybuchł ponownie, a zniszczenia były na tyle ogromne, że budowli nie dało się uratować i zrezygnowano z jej odbudowy.

Systematyczna rozbiórka po pożarach. Co ocalało?

W kolejnych latach ruiny kościoła stopniowo znikały z miejskiego krajobrazu. Materiał budowlany pozyskiwany z rozbiórki służył do prac remontowych w miejscowym szpitalu oraz przy murach pobliskiego cmentarza katolickiego.

Z ognia udało się jednak ocalić uszkodzoną figurę św. Barbary, która przetrwała do dziś. Obecnie figurka pozostaje własnością spadkobierców Hotelu Polskiego, stojącego w miejscu, gdzie niegdyś działała biblioteka miejska. Budynek ten został wzniesiony na zgliszczach świątyni oraz cmentarzu w latach 30. XIX wieku.

Warto dodać, że w latach 90. XX wieku w piwnicach wspomnianego budynku odkryto ludzkie szczątki, co potwierdzało jego nekropolijny charakter.

Prace archeologiczne w Miejskim Ośrodku Kultury będą kontynuowane

Najnowsze odkopanie fundamentów daje nadzieję na kolejne interesujące odkrycia z przeszłości. Władze miasta zapowiedziały już, że teren poszukiwań zostanie powiększony, a badacze zamierzają wykorzystać m.in. technologię georadarową w dalszych analizach.

Ostateczne potwierdzenie, czy odkryte relikty faktycznie stanowią ruiny kościoła św. Ducha i św. Barbary, będzie możliwe dopiero po dokładnym ustaleniu ich wieku.

Tak wygląda grób Adriana Szymaniaka pod Bydgoszczą

ROLKI