Ruszyło śledztwo po utonięciu 13-latków. Wkrótce sesja zwłok obu chłopców

Prokuratura wszczęła śledztwo po tragicznej śmierci dwóch 13-latków, którzy utonęli w Jeziorze Durowskim w Wągrowcu (Wielkopolska). Chłopcy mieli przebywać na dzikiej, niestrzeżonej plaży bez opieki dorosłych. Wkrótce odbędzie się sekcja zwłok, która ma pomóc wyjaśnić dokładne okoliczności tragedii. Służby przypominają o zasadach bezpieczeństwa nad wodą.

Nastolatkowie utonęli w Jeziorze Durowskim
Autor: Wikimedia/Częstochowa ogłoszenia/ CC BY-SA 2.0 zdj. ilustracyjne

Dwóch 13-latków zginęło w wodach jeziora

Jest śledztwo po śmierci dwóch 13-latków w Wielkopolsce. Chłopcy utonęli w środę, 5 sierpnia na Jeziorze Durowskim w Wągrowcu (woj. wielkopolskie). 

- Jak wstępnie ustalono w pewnym momencie jeden z nich wszedł do wody mimo przywoływania kolegów, aby do niej nie wchodził. Nie cofnął się i nagle zniknął pod powierzchnią jeziora. A wtedy drugi z chłopców ruszył mu na pomoc - relacjonuje Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Według ustaleń Radia Eska chłopcy przebywali na dzikiej, niestrzeżonej plaży bez opieki osób dorosłych. 

40 minut pod wodą

Dzieci znajdowały się pod wodą przez 40 minut - reanimacja chłopców trwała około godziny. Niestety, ich życia nie udało się uratować.

- Trwają obecnie czynności procesowe w tej sprawie. Przesłuchiwani są świadkowie; na tym etapie śledztwa brak jest wykładników świadczących o tym, że do śmierci tych dwóch nastolatków przyczynili się osoby trzecie, czy to przez zaniechanie, czy przez działanie - przekazał Radiu Eska  Łukasz Wawrzyniak. 

Sekcję zwłok 13-latków zaplanowano na poniedziałek.

Ratownicy co roku apelują o rozsądek, przypominając, że korzystanie z niestrzeżonych akwenów to ogromne ryzyko. Szczególnie groźne bywają próby samodzielnego ratowania tonących, ponieważ bez właściwego przygotowania i sprzętu, osoba niosąca pomoc również naraża się na śmierć.

Współpraca: Paweł Adamczewski, Radio Eska

Dwaj młodzi mężczyźni utonęli w stawie w Chorzowie:

Martyna i Paweł utonęli w Skawie