Samochód uderzył w drezynę. Tajemnicza śmierć na przejeździe kolejowym w Nekli

2026-06-24 6:35

Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek wieczorem w wielkopolskiej Nekli. Osobówka wjechała pod rozpędzoną drezynę. Na miejscu zginął 30-letni kierowca. Pojawiają się niepokojące doniesienia lokalnych mediów o możliwej awarii szlabanów na przejeździe. Kierowca nie zawinił?

Policjanci i strażacy na miejscu śmiertelnego wypadku kolejowego w Nekli, gdzie Volkswagen zderzył się z drezyną. Czerwona plandeka przykrywa ofiarę obok uszkodzonego samochodu. Więcej informacji o tej tragedii przeczytasz na naszym portalu.
Autor: fot. KP Policji we Wrześni / Materiały prasowe

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym w Nekli

23 czerwca około godziny 21:00 w miejscowości Nekla w powiecie wrzesińskim rozegrał się prawdziwy dramat. Osobówka zderzyła się tam z techniczną drezyną. Niestety, zginął 30-letni kierowca prowadzący samochód marki Volkswagen. Wstrzymano kursowanie pociągów na odcinku z Warszawy do Poznania. O szczegółach tragicznego wypadku wypowiedział się asp. Adam Wojciński, oficer prasowy policji we Wrześni, cytowany przez „Głos Powiatu Średzkiego”:  "Około godziny 21 na przej kolejowym w Nekli doszło do wypadku, niestety ze skutkiem śmiertelnym. W tym zderzeniu udział brał kierujący volkswagenem 30-latek oraz kierujący drezyną. Niestety w wyniku tego zdarzenia, uderzenia drezyny w volkswagena, 30-latek poniósł śmierć".

Sonda
Czy zawsze zatrzymujesz się przy znaku STOP na przejeździe kolejowym?

Nieoficjalne informacje o awarii infrastruktury przed przejazdem

Według informacji przekazanych przez służby, niefortunny przejazd kolejowy wyposażony jest zarówno w sygnalizację świetlną, jak i zapory. Dokładne okoliczności tej tragedii będzie sprawdzać powołana w tym celu komisja. Z nieoficjalnych źródeł wspomnianego portalu wynika, że awarii mogła ulec sygnalizacja świetlna i rogatki, które rzekomo były otwarte w momencie zbliżania się drezyny. Dodatkowo ekran akustyczny miał rzekomo utrudniać widoczność, co uniemożliwiło kierowcy dostrzeżenie zagrożenia. Służby na ten moment nie potwierdzają tych doniesień. Drezyna techniczna miała poruszać się na trasie Poznań-Września. Według relacji dziennikarzy, zapory opadły dopiero po dojściu do kolizji, co będzie teraz weryfikowane w toku śledztwa.

Nagrania z monitoringu kluczem w sprawie śmiertelnego wypadku

Po zgłoszeniu wypadku na miejsce zdarzenia zadysponowano łącznie cztery wozy straży pożarnej i załogę helikoptera LPR. Służby medyczne natychmiast rozpoczęły reanimację 30-latka, ale niestety nie przyniosła ona rezultatu. Torowisko na odcinku Kostrzyn Wielkopolski - Podstolice zostało tymczasowo wyłączone z użytku, a PKP PLK zwróciło się do przewoźników z prośbą o uruchomienie komunikacji zastępczej na trasie Poznań - Warszawa. Okoliczności zdarzenia badają wrzesińscy policjanci, którzy działają pod nadzorem prokuratury. Pomocne w prowadzonym dochodzeniu mogą okazać się zapisy z monitoringu, który obejmuje swoim zasięgiem cały przejazd w Nekli.

Autobus szkolny utknął na przejeździe kolejowym