Awantura w Obornikach. Znajomi 15-latki nagrali zajście
O skandalicznym incydencie jako pierwsi poinformowali dziennikarze Radia Poznań. Z relacji przekazanej przez ojca poszkodowanej Nadii wynika, że we wtorkowe popołudnie dziewczyna zakończyła swoje obowiązki i udała się do szatni. W ślad za nią ruszył właściciel restauracji, a tuż po nim w pomieszczeniu pojawili się również rówieśnicy nastolatki. To właśnie dzięki szybkiej reakcji znajomych udało się zarejestrować szokujący przebieg wydarzeń wewnątrz budynku. Na tym jednak sprawa się nie zakończyła, ponieważ kolejny materiał wideo został nagrany chwilę później na parkingu znajdującym się przed lokalem.
Reporterzy Radia Poznań skontaktowali się z właścicielem restauracji. Mężczyzna przekonywał, że dziewczyna od dawna sprawiała problemy wychowawcze, a główną przyczyną wybuchu gniewu było samowolne wpuszczenie przez nią znajomych do strefy socjalnej przeznaczonej dla pracowników.
- Prokuratura podjęła decyzję o wszczęciu postępowania karnego z urzędu, w sprawie restauratora, który bił praktykantkę w Obornikach - mówi Super Expressowi Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.