W poniedziałek, 14 września mundurowi z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej prowadzili działania na wielkopolskim odcinku autostrady A2. Tuż za bramkami poboru opłat w okolicach Poznania funkcjonariusze wytypowali do rutynowego sprawdzenia ciężarówkę z naczepą typu chłodnia. Pojazd poruszał się pasem w kierunku zachodniej granicy państwa, z zamiarem wjazdu na terytorium Niemiec.
Rewizja przestrzeni towarowej przyniosła szokujący finał. Pogranicznicy natrafili tam na grupę ukrywających się pasażerów, o których kierowca nie wspominał. Szybko wyszło na jaw, że to aż 35 osób.
Cała odnaleziona grupa migrantów została bezzwłocznie ujęta przez funkcjonariuszy. Natychmiast zainicjowano procedury mające na celu wyjaśnienie wszystkich kulisów tej sytuacji. Śledczy weryfikują szczegółowe dane przebywających w ciężarówce osób.
Mundurowi na ten moment powstrzymują się od udzielania szczegółów o obcokrajowcach. Nie ujawniono również żadnych informacji o tym, jak i gdzie dokładnie cała grupa wsiadła do naczepy.
Dalsze śledztwo w sprawie tego incydentu spoczywa w rękach przedstawicieli Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.