Tajemniczy dron na terenie kopalni w Wielkopolsce. Na miejscu służby

2026-03-12 15:39

W czwartek, 12 marca na terenie kopalni w Galczycach (powiat koniński) odkryto drona. Wielkopolska policja natychmiast wysłała tam swoje patrole, aby zabezpieczyć znalezisko. O incydencie powiadomiono prokuraturę oraz przedstawicieli Ministerstwa Obrony Narodowej.

policja

i

Autor: PAWEL DABROWSKI / SUPER EXPRESS/ Archiwum prywatne

Dron na terenie kopalni w Wielkopolsce

Służby odebrały zawiadomienie o nietypowym znalezisku tuż po godzinie 11:00. Jak poinformowali mundurowi, w zgłoszeniu przekazano, że "na terenie pow. konińskiego, miejscowość Galczyce na terenie kopalni węgla brunatnego, pracownik kopalni ujawnił bezzałogowy statek powietrzny typu dron".

Do akcji natychmiast wkroczyli policjanci oddelegowani z Poznania oraz Konina, którzy zajęli się dokładnym zabezpieczaniem terenu. O zaistniałym incydencie niezwłocznie zawiadomiono prokuraturę.

"W związku z upadkiem drona na chwile obecną nie ujawniono zdarzeń skutkujących narażeniem życia lub zdrowia ludzi" - zaznaczyli funkcjonariusze we wpisie na platformie X.

Żandarmeria Wojskowa i policja prowadzą czynności

Wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej poinformował dziennikarzy w czwartek, że Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych złożył mu już w tej sprawie stosowny meldunek. Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do sytuacji następującymi słowami:

"Żandarmeria Wojskowa wspólnie z policją wyjaśnia sprawę. Przed chwilą minister obrony Szwecji Pal Jonson mówił mi o naruszeniu szwedzkiej przestrzeni przez dron, najprawdopodobniej realizujący misję na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu. Ta sprawa podlega wyjaśnieniu".

Krótki komunikat za pośrednictwem serwisu X wydali w tej sprawie również przedstawiciele Żandarmerii Wojskowej. Formacja potwierdziła, że czynności w miejscu ujawnienia obiektu realizują żołnierze z poznańskiego wydziału ŻW. Działania są objęte ścisłym nadzorem prokuratora z Działu ds. Wojskowych, funkcjonującego w strukturach Prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald.

Rzecznik lubelskiej prokuratury Marek Zych potwierdził natomiast, że sprawę drona znalezionego na terenie kopalni będzie nadzorował 8. Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Ten sam wydział prowadzi postępowanie w sprawie kilkunastu rosyjskich dronów, które wleciały w polską przestrzeń powietrzną w nocy z 9 na 10 września ubiegłego roku. Wiele spadło wówczas na terenie kraju, w niektórych przypadkach po zestrzeleniu przez lotnictwo NATO.

Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do resortu obrony, dron znaleziony pod Koninem to najprawdopodobniej jeden z tych odnalezionych we wrześniu.

- Jedyne, co mogę powiedzieć, to że jest biały. Nie mamy zielonego pojęcia, co to jest. To będzie przedmiotem dalszych badań już wojskowych. Trawy go nie porosły, że tak powiem, więc może nie jest to sprzed wielu lat. Powierzchnia nieco ponad jednego metra kwadratowego - opowiedział w rozmowie z Radiem ESKA Marcin Jankowski z Komendy Miejskiej Policji w Koninie, który jest na miejscu zdarzenia.

WOŹNIAK UJAWNIA: Rosja chce wywołać PANIKĘ! Czy grozi nam szok paliwowy? | Express Biedrzyckiej
Express Biedrzyckiej
Wiech OŚMIESZA Czarnka: "OZE-sroze ma na dachu!" ROSJA największym ZWYCIĘZCĄ wojny! SZOK PALIWOWY nam grozi! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ