Do tego dramatycznego zdarzenia doszło 6 czerwca w sobotę, gdy trwało wędkowanie na akwenie w Biadkach w okolicach Krotoszyna.
41-letni Piotr J. z południowej Wielkopolski od wczesnych lat pasjonował się łowieniem ryb, oddając wodzie każdą wolną chwilę. Ponadto aktywnie działał od wielu lat w strukturach kaliskiego koła Polskiego Związku Wędkarskiego WSK.
Pełnił on ważną funkcję w zarządzie kaliskiego koła i był niezwykle cenionym działaczem wędkarskiej organizacji w skali kraju. Uhonorowano go wcześniej srebrną oraz złotą odznaką PZW. Znajomi niezmiennie podziwiali jego niesamowitą determinację oraz wyjątkowy talent podczas połowów. Odnotowywał znakomite wyniki w lokalnych turniejach i chętnie szkolił początkujących miłośników wędki. Niestety ten weekend zakończył się dramatem.
Zahaczył napowietrzną linię średniego napięcia przebiegającą tuż przy łowisku. W efekcie doszło do porażenia prądem. Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci naszego Kolegi - poinformowali przedstawiciele Polskiego Związku Wędkarskiego WSK Kalisz.
Straciliśmy nie tylko oddanego wędkarza i społecznika, ale przede wszystkim serdecznego Kolegę i Przyjaciela, na którego zawsze można było liczyć. Piotrze, będzie nam Ciebie bardzo brakowało - pożegnali go bliscy.