Jak informuje "Fakt", do dramatycznych wydarzeń doszło w czwartek, 29 stycznia, przed południem. Zgłoszenie wpłynęło na numer alarmowy około godziny 11. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz zespół ratownictwa medycznego. Kiedy funkcjonariusze dotarli do mieszkania, trwały już czynności reanimacyjne.
– Około godziny 11 otrzymaliśmy zgłoszenie z numeru alarmowego 112 o nieprzytomnej dziewczynce znalezionej w mieszkaniu na jednym z osiedli w Kępnie. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, trwała już akcja reanimacyjna – powiedziała "Faktowi" Anita Wylęga, rzeczniczka prasowa policji w Kępnie.
Niestety, mimo wysiłków ratowników, 14-latka zmarła. Na obecnym etapie nie są znane przyczyny jej śmierci.
– Na miejscu cały czas pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, cały czas trwają czynności pod nadzorem prokuratora – przekazała portalowi rzeczniczka.
Źródło: Fakt