Śmiertelny wypadek na prostej drodze. Nie żyje kierowca!

2026-07-14 11:33

Tragiczny finał miał wypadek, do którego doszło w poniedziałkowe popołudnie (13 lipca) na drodze wojewódzkiej nr 196 pomiędzy Skokami a Sławą Wielkopolską. W czołowym zderzeniu dwóch samochodów osobowych zginął 77-letni kierowca. Kilka innych osób, w tym dwuletni chłopiec, trafiło pod opiekę medyków.

Włączone niebieskie światła radiowozu. O tragicznym wypadku pod Skokami przeczytasz na Eska Poznań.
Autor: BŹ

Do dramatu doszło w poniedziałek, 13 lipca około godziny 16.50 na prostym odcinku drogi wojewódzkiej nr 196 między Skokami a Sławą Wielkopolską.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca citroenem 35-letnia mieszkanka Skoków z nieustalonej dotąd przyczyny zjechała na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do czołowego zderzenia z volkswagenem golfem. Za kierownicą volkswagena siedział 77-letni mężczyzna. Kierowca w stanie ciężkim został przetransportowany do szpitala. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, jego życia nie udało się uratować.

W samochodzie wraz z nim podróżowali jeszcze 70-letnia kobieta oraz 14-letni chłopiec. Oboje nie odnieśli poważnych obrażeń.

Znacznie więcej osób poszkodowanych było w citroenie. Oprócz 35-letniej kierującej autem podróżowali 69-letnia kobieta oraz 2-letni chłopiec. Starsza kobieta z obrażeniami została przewieziona do szpitala, natomiast dziecko doznało potłuczeń.

Na miejsce natychmiast skierowano liczne służby ratunkowe. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wągrowcu, pierwsze zastępy zastały na miejscu dwa zespoły ratownictwa medycznego.

Strażacy musieli wykonać dostęp do osoby uwięzionej w jednym z rozbitych samochodów przy użyciu narzędzi hydraulicznych. Po jej uwolnieniu ratownicy udzielili poszkodowanym kwalifikowanej pierwszej pomocy i przekazali ich zespołom ratownictwa medycznego.

Ze względu na ciężki stan jednego z rannych na miejsce zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pozostałe osoby wymagające leczenia zostały przewiezione do szpitali karetkami.

Po zakończeniu akcji ratowniczej strażacy usunęli z jezdni wycieki płynów eksploatacyjnych oraz elementy rozbitych pojazdów. Jeden z samochodów został przestawiony poza jezdnię, aby umożliwić prowadzenie dalszych czynności przez policję i prokuratora. Przez wiele godzin droga wojewódzka nr 196 była całkowicie zablokowana.

Policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wągrowcu wyjaśniają dokładne okoliczności tragedii.

Funkcjonariusze zwracają uwagę, że już wstępna analiza skutków zderzenia wskazuje, iż pojazdy mogły poruszać się z dużą prędkością.

Już pierwsze wnioski płynące ze skutków zdarzenia sugerują, że prędkość pojazdów w momencie zdarzenia była znaczna. Apelujemy o zdjęcie nogi z gazu – przekazali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu.

Zasztyletował i przeciął piłą sąsiada. Dostał 15 lat