Szkolna przepychanka omal nie skończyła się tragedią. Śmigłowiec LPR zabrał 11-latka!

2026-06-15 18:35

W Szkole Podstawowej nr 2 w Złotowie doszło do niebezpiecznego wypadku. Po szkolnej szarpaninie jeden z 11-letnich uczniów upadł i uderzył głową o podłogę. Stan dziecka wymagał natychmiastowej interwencji Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, które przetransportowało ucznia do szpitala.

śmigłowiec LPR
Autor: Michal Jarmoluk/ Pixabay.com

Z ustaleń dziennikarzy „Głosu Wielkopolskiego” wynika, że do incydentu doszło w poniedziałek, 15 czerwca, na jednym ze szkolnych korytarzy Szkoły Podstawowej nr 2 w Złotowie. Wymiana zdań między dwoma 11-latkami szybko eskalowała i przerodziła się w fizyczną przepychankę.

O groźnym zajściu służby zostały powiadomione przed południem. O godzinie 11.30 dyrektorka zawiadomiła złotowską policję.

Doszło do szarpaniny pomiędzy dwoma uczniami w wieku 11 lat. Jeden z nich nieszczęśliwie upadł i uderzył głową o podłogę. Ratownicy, którzy przyjechali pierwsi na miejsce zdarzenia, zadysponowali do akcji helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – powiedział „Głosowi Wielkopolskiemu” st. asp. Damian Pachuc, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Złotowie.

Śmigłowiec LPR wylądował w bezpośrednim sąsiedztwie placówki edukacyjnej. Ranne dziecko natychmiast zabrano na pokład i przetransportowano do szpitala w Bydgoszczy.

Przedstawiciel służb mundurowych uspokoił, że obrażenia poszkodowanego ucznia nie stanowiły bezpośredniego zagrożenia dla jego życia.

Chłopiec był przytomny i komunikatywny. W tamtej chwili nic nie zagrażało jego życiu. Drugiemu 11-latkowi nic się nie stało – dodał st. asp. Damian Pachuc.

Dokładne przyczyny zdarzenia bada obecnie policja. Z ustaleń „Głosu Wielkopolskiego” wynika, że najprawdopodobniej był to po prostu nieszczęśliwy wypadek podczas szkolnej szarpaniny.

ZASKAKUJĄCY FINAŁ SPRAWY, PAWEŁ K. I „TRUMNA NA KÓŁKACH” | POKÓJ ZBRODNI