Serwis działał w piwnicy kamienicy na Kraszewskiego 12. Zaniedbania związane z tą działalnością miały być główną przyczyną wybuchu pożaru, a następnie eksplozji.
Na postawienie zarzutów właścicielom firmy Lupo z uwagi na niedopełnienie obowiązków związanych z odpowiednim wykorzystywaniem zajmowanych pomieszczeń, braku zgłoszenia zmiany sposobu wykorzystywania tych pomieszczeń.
Mówi prokurator Marek Piegat z Prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald. Jak dodaje, akcja strażaków była przeprowadzona prawidłowo. Na początku doszło do zapłonu, a po wyważeniu okien przez służby doszło do wybuchu. Oskarżeni odmówili składania wyjaśnień. Przypomnijmy, dwa lata temu w pożarze kamienicy na ulicy Kraszewskiego zginęło dwóch strażaków, jedenastu zostało rannych, a trzy inne osoby odniosły obrażenia.