Zatrzymanie w Poznaniu. Fałszywy prokurator chciał wyłudzić 150 tys. zł od 93-latki

2026-01-14 14:01

Policjanci z Poznania zatrzymali mężczyznę, który podając się za prokuratora, próbował wyłudzić 150 tysięcy złotych od 93-letniej mieszkanki miasta. Do zdarzenia, będącego częścią oszustwa metodą „na wypadek”, doszło 15 grudnia 2025 roku. Dzięki sprawnej akcji funkcjonariuszy cała kwota została odzyskana i wróciła do seniorki, a sprawca odpowie za swój czyn w warunkach recydywy.

Dłonie seniora z telefonem i pieniędzmi

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Dłonie seniora z telefonem i pieniędzmi

Poznańska seniorka na celowniku oszustów. Chcieli wyłudzić 150 tys. złotych

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się 15 grudnia 2025 roku w jednym z mieszkań przy ulicy Bukowskiej w Poznaniu. Do 93-letniej kobiety zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako partner jej wnuczki i twierdził, że spowodował groźny wypadek drogowy. Aby uniknąć aresztowania, rzekomo pilnie potrzebował pieniędzy. Chwilę później do rozmowy włączył się fałszywy prokurator, który uwiarygodnił całą historię, manipulując emocjami seniorki. Kobieta, przekonana, że pomaga bliskim w potrzebie, przygotowała oszczędności w kwocie 150 tysięcy złotych.

Zatrzymanie na gorącym uczynku. Fałszywy prokurator wpadł w ręce policji

Po odbiór gotówki do mieszkania seniorki przyszedł 42-letni mężczyzna, który kontynuował maskaradę i również podawał się za prokuratora. Jego radość ze zdobytych pieniędzy nie trwała jednak długo, ponieważ tuż po wyjściu z bloku został zatrzymany. Cała akcja była efektem skrupulatnej pracy operacyjnej policjantów z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Funkcjonariusze specjalizujący się w zwalczaniu tego typu przestępstw odzyskali całą sumę 150 tysięcy złotych. Pieniądze bezpiecznie wróciły do właścicielki, która do końca nie była świadoma, że padła ofiarą oszustwa.

Recydywista odpowie za oszustwo. Grozi mu nawet 12 lat więzienia

Zatrzymany 42-latek trafił prosto do policyjnego aresztu, gdzie usłyszał zarzut usiłowania oszustwa. Jego sytuację prawną znacznie pogarsza fakt, że będzie odpowiadał w warunkach recydywy, co oznacza, że już wcześniej był karany za podobne przestępstwa. Zgodnie z kodeksem karnym, za ten czyn grozi mu surowa kara, która może wynieść nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Sprawą zajmuje się teraz prokuratura, która zdecyduje o dalszych krokach prawnych wobec podejrzanego.

Policja apeluje o ostrożność. Jak nie dać się oszukać na prokuratora?

Funkcjonariusze po raz kolejny przypominają, że policjanci, prokuratorzy ani pracownicy innych instytucji nigdy nie proszą telefonicznie o przekazanie pieniędzy. Każda tego typu prośba, niezależnie od przedstawionej historii, jest próbą oszustwa i powinna natychmiast wzbudzić naszą czujność. Ważne jest, aby rozmawiać na ten temat z seniorami i uczulać ich na zagrożenia. W przypadku odebrania podejrzanego telefonu należy niezwłocznie zakończyć rozmowę i zgłosić sprawę, dzwoniąc na numer alarmowy 112.

Źródło: Policja.pl

Krwawe morderstwo pod Poznaniem. Policja po dekadzie dorwała zabójcę