Nie żyje Sylwiusz Jakubowski. Zmagał się z problemami zdrowotnymi
O śmierci byłego włodarza poinformował Urząd Gminy Żelazków. W opublikowanym komunikacie samorząd przekazał wyrazy współczucia rodzinie oraz bliskim zmarłego, podkreślając, że Jakubowski na trwałe zapisał się w historii gminy, którą kierował przez wiele lat.
Sylwiusz Jakubowski zmarł na oddziale intensywnej terapii jednego z kaliskich szpitali. Oficjalna przyczyna śmierci nie została podana do publicznej wiadomości. Wiadomo jednak, że od dłuższego czasu zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi oraz uzależnieniem.
Z przykrością przyjęłam wiadomość o śmierci Sylwiusza Jakubowskiego, wieloletniego wójta gminy Żelazków, współtworzącej Aglomerację Kalisko-Ostrowską. Przez mieszkańców zapamiętany jako dobry gospodarz i oddany samorządowiec, który przez lata pracował na rzecz swojej lokalnej społeczności. Rodzinie i bliskim składam wyrazy szczerego współczucia - przekazała Prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beata Klimek.
Polecany artykuł:
Kim był Sylwiusz Jakubowski?
Były wójt pełnił swoją funkcję przez siedem kadencji — najpierw nieprzerwanie w latach 1990–2006, a następnie ponownie w latach 2014–2022. Przez dekady był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy samorządu w regionie. W 2024 roku próbował jeszcze wrócić do lokalnej polityki, jednak bez powodzenia.
Jego kariera obfitowała nie tylko w sukcesy wyborcze, ale również w liczne kontrowersje, które wielokrotnie trafiały na czołówki ogólnopolskich mediów. Największy rozgłos przyniósł mu incydent z 2016 roku, kiedy udzielał ślubu, będąc pod wpływem alkoholu. Od tego momentu jego nazwisko regularnie pojawiało się w kontekście kolejnych skandali.
Jakubowski był kilkukrotnie karany prawomocnymi wyrokami sądów — zarówno w sprawach karnych, jak i cywilnych. Odpowiadał m.in. za groźby karalne, naruszenie nietykalności funkcjonariusza, znieważanie urzędników oraz mobbing wobec pracownicy urzędu gminy. W 2022 roku jego samorządowa kariera zakończyła się definitywnie, gdy został odwołany ze stanowiska decyzją wojewody wielkopolskiego.
Mimo licznych kontrowersji przez wiele lat cieszył się znacznym poparciem części mieszkańców, którzy — pomimo skandali — stawali po jego stronie. Gdy kierował Żelazkowem, o niewielkiej gminie regularnie mówiła cała Polska.