Od najbliższego posiedzenia weryfikowane będzie kto wchodzi na salę i z czym. Torby będą przeszukiwane, a duże bagaże trzeba będzie zostawić w depozycie. Nie będzie można także wnosić jedzenia na salę.
Będzie o co najmniej jednego strażnika więcej. Planujemy trzech strażników do ochrony sali sesyjnej i osób tam będących. Także będzie weryfikacja. Gości, którzy chcą wejść, mediów, tak żebyśmy wiedzieli kto dokładnie przebywa na sali.
Mówi Radosław Weber, rzecznik straży miejskiej i dodaje że część dla publiczności będzie też fizycznie odgrodzona od reszty sali. Na ten moment program jest pilotażowy, dlatego straż miejska nie wyklucza kolejnych zmian w ochronie obrad. Na posiedzenie rady miasta nadal może przyjść każdy.