17-letni motocyklista zginął w wypadku. Tak szkoła żegna Nikodema. Wzruszające słowa

2026-04-01 12:56

Motocykle stanowiły jego największą pasję, która niestety zakończyła się tragicznie w wypadku spowodowanym przez innego kierowcę. Bliscy oraz rówieśnicy żegnają 17-letniego Nikodema, nie potrafiąc pogodzić się z jego nagłym i niespodziewanym odejściem.

Szkoła żegna tragicznie zmarłego Nikodema

i

Autor: Facebook; Policja/ Materiały prasowe

Śmiertelne zderzenie auta z motocyklem. Zginął 17-letni Nikodem

Dramatyczne zdarzenie miało miejsce w poniedziałek, 30 marca, na trasie łączącej Ostrzeszów i Kępno w południowej części województwa wielkopolskiego. Nastolatek poruszał się swoim jednośladem główną trasą, gdy nagle kierująca samochodem osobowym 59-letnia kobieta wymusiła pierwszeństwo, wyjeżdżając z trasy podporządkowanej.

Obrażenia młodego motocyklisty okazały się niezwykle rozległe, przez co 17-latek poniósł śmierć bezpośrednio na miejscu zdarzenia. Zrozpaczona rodzina oraz cała społeczność edukacyjna przeżywają teraz niezwykle trudne chwile po stracie nastolatka.

„Z przykrością i ogromnym żalem informujemy o śmierci naszego ucznia Nikodema. W imieniu Dyrekcji, Grona Pedagogicznego, całej społeczności szkolnej składamy rodzinie serdeczne wyrazy współczucia. Pozostaniesz na zawsze w naszych sercach”

Powyższe oświadczenie opublikowali w sieci pedagodzy reprezentujący Zespół Szkół nr 1 w Ostrzeszowie. Pod oficjalnym komunikatem placówki edukacyjnej błyskawicznie pojawiło się mnóstwo poruszających komentarzy, w których internauci wyrażają swój ogromny smutek.

Kochałeś swój motocykl a on kochał Ciebie - droga była Twoją pasją. Niebiańskie autostrady należą teraz do Ciebie. Jedź nimi spokojnie, wolny i szczęśliwy - napisała mama przyjaciela chłopca, który zginął.

Wypadek w Grodkowicach