Druh Sebastian nie żyje. Strażacy z OSP Ceków opublikowali pożegnanie
Tragiczne wieści dotarły z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w miejscowości Ceków. W poniedziałek, 22 czerwca, druhowie opublikowali w sieci komunikat o śmierci 27-letniego kolegi. Jak zaznaczają, Sebastian był niezwykle zaangażowany w działalność ratowniczą i nie odmawiał nikomu wsparcia.
Z ogromnym smutkiem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego Kolegi, Druha Sebastiana – napisali strażacy.
OSP Ceków wspomina 27-latka. Opublikowano wzruszające nagranie
Młody strażak zapisał się w pamięci współpracowników jako człowiek o otwartym sercu, na którego zawsze mogli liczyć. Kilka dni po dramatycznych wydarzeniach jednostka zaprezentowała w internecie pamiątkowe wideo, które ma uczcić pamięć tragicznie zmarłego 27-latka.
Sebastian był człowiekiem wyjątkowym – życzliwym, uczynnym i zawsze gotowym nieść pomoc drugiemu człowiekowi. Swoją postawą dawał przykład tego, czym powinien kierować się strażak ochotnik: odwagą, odpowiedzialnością, bezinteresownością oraz szacunkiem dla drugiego człowieka – przekazali członkowie OSP Ceków.
Są chwile, w których słowa wydają się za małe. Dziś przygotowaliśmy to nagranie, by pożegnać kogoś wyjątkowego - śp. Druha Sebastiana. To nasz sposób, by zatrzymać pamięć – napisali.
Wypadek na drodze wojewódzkiej nr 470. Zginął 27-letni motocyklista
Według informacji przekazanych przez dziennik „Fakt”, do śmiertelnego zdarzenia doszło w czwartek, 18 czerwca, na drodze wojewódzkiej numer 470. Z ustaleń pracujących na miejscu służb wynika, że kierujący osobówką podczas manewru skrętu nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu na motocyklu 27-latkowi.
W wyniku zderzenia młody mężczyzna odniósł rozległe obrażenia i natychmiast trafił do placówki medycznej. Niestety, mimo podjętej przez medyków walki, nie udało się uratować mu życia.
Pogrzeb druha Sebastiana. OSP Ceków odprowadzi zmarłego w asyście
Ostatnie pożegnanie Sebastiana zaplanowano na najbliższy piątek, 26 czerwca. Msza żałobna rozpocznie się o godzinie 14.00 w kościele pod wezwaniem świętego Wawrzyńca w Kosmowie. Strażacy zadeklarowali, że będą towarzyszyć swojemu koledze podczas jego ostatniej drogi. Członkowie lokalnej jednostki zakończyli swój wpis słowami wdzięczności za dobroć i wspólną służbę.