W rytmie bluesa po Wielkopolsce
W tym roku organizatorzy zdecydowali się na ważną zmianę terminu, by fani nie musieli wybierać między wizytą w naszym regionie a festiwalem w Suwałkach. Muzyczne świętowanie rozpocznie się już o godzinie 10:45 koncertem zespołu After Blues na poznańskim dworcu, a o 11:48 pociąg oficjalnie odjedzie w trasę.
Tegoroczna edycja jest wyjątkowa ze względu na nowość na trasie – po raz pierwszy w wieloletniej historii festiwalu pociąg zatrzyma się na koncert w Obornikach. Oprócz tego muzyka wybrzmi na peronach w Rogoźnie, Chodzieży, Pile, Krajence i Złotowie. Na każdym przystanku na pasażerów czekać będą inne składy, w tym goście z Ukrainy, Białorusi, Niemiec czy Szwecji:
- Dzisiaj przekrój publiczności jest bardzo różny. Ja bym powiedział, że w 50% to są fani muzyki czy bluesa plus miłośnicy kolejnictwa, bo parowozem już dzisiaj na co dzień się nie jeździ, a w drugiej części to są osoby, które po prostu szukają wakacyjnego klimatu - Mówi dyrektor imprezy Henryk Szopiński.Kulminacyjnym punktem imprezy będzie wielki koncert finałowy nad jeziorem Proboszczowskim w Zakrzewie, gdzie wystąpią gwiazdy ze Szwecji (Blue Benders) oraz Wielkiej Brytanii (Chrisy Matthew), a także polskie grupy Boogie Boys i Boogie Chili. Zabawa potrwa tam do pierwszej w nocy, po czym pociąg ruszy w drogę powrotną do Poznania.
Polecany artykuł: