Spis treści
Dramat na skrzyżowaniu w Pleszewie. Bus zderzył się z ciężarówką
Policja przekazała nowe szczegóły w sprawie śmiertelnego wypadku w Pleszewie (woj. wielkopolskie). Przypomnijmy, dramat rozegrał się w nocy z poniedziałku na wtorek (z 10 na 11 sierpnia 2026 roku). Z informacji przekazanych przez asp. szt. Monikę Lis-Rybarczyk z pleszewskiej policji wynika, że 24-letni kierowca mercedesa sprintera zignorował znak stop wyjeżdżając z drogi podporządkowanej. Do zderzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Marszewskiej i Hallera po godzinie 1:00 w nocy.
W wyniku nieustąpienia pierwszeństwa, rozpędzona ciężarówka uderzyła w busa, po czym z impetem wbiła się w budynek po dawnym barze. Kabina tira znalazła się wewnątrz obiektu, jednak na szczęście nikogo tam nie było, ponieważ budynek stał pusty. Niestety, wypadek okazał się tragiczny w skutkach. Kierowca busa zginął na miejscu, a jego 27-letni pasażer trafił w stanie ciężkim do pleszewskiego szpitala, gdzie mimo starań lekarzy zmarł.
Śledztwo w sprawie wypadku w Pleszewie. Prokuratura bada wraki
Okoliczności i dokładny przebieg wypadku w Pleszewie bada lokalna policja pod nadzorem prokuratury. Maciej Meler z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim poinformował „Super Express”, że śledczy dysponują nagraniami z monitoringu oraz danymi z rejestratora jazdy ciężarówki. Zabezpieczono również zniszczone pojazdy, które zostaną poddane specjalistycznym badaniom.
Rzecznik prokuratury zaznaczył, że choć początkowe ustalenia wskazują na zignorowanie znaku stop przez kierowcę busa, pełna ocena zdarzenia nastąpi po skompletowaniu całego materiału dowodowego. Funkcjonariusze policji ponawiają apele do kierowców o zachowanie ostrożności i rozwagi na drodze. Ku przestrodze publikujemy zdjęcia z miejsca tragedii, udostępnione przez Państwową Straż Pożarną w Pleszewie.
Polecany artykuł: