Dofinansowaniem będą objęte lekkie samochody ratowniczo-gaśnicze i minibusy. To pojazdy tańsze niż standardowe wozy strażackie, na które przewidziana jest większa dopłata. Dzięki temu, jak przekonuje Wiesław Szczepański z ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji, udało się wesprzeć czternaście jednostek a nie cztery. Lekkie auta ratowniczo-gaśnicze mogą brać udział w akcjach straży.
Przede wszystkim one są uniwersalne. Oprócz tego, że mogą dostarczać ratowników na miejsce zdarzenia, ponieważ to będą busy między innymi dziewięcioosobowe czy lekkie samochody ratowniczo-gaśnicze, one są stosunkowo szybkie do zabudowy. Już w tym roku będą mogły trafić do jednostek OSP, będą mogły dowozić sprzęt.
Mówi Sławomir Brandt zastępca komendanta wielkopolskich strażaków. Pieniądze trafią między innymi do OSP Puszczykowo, Rakoniewice, Golina czy Kępno.