Koniec sezonu na dokarmianie ptaków. Miasto przypomina o zdejmowaniu bądź opróżnianiu karmników. Profesor Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego, twierdzi że zwyczaje dokarmiania zmieniają się już na zachodzie ze względu na mniejszy dostęp do owadów, czyli podstawowego pokarmu ptaków.
Następuje coś takiego jak przesunięcie sezonu dokarmiania z zimy, gdzie większość ptaków sobie radzi, na sezon lęgowy, żeby dokarmiać te ptaki, które przystępują do lęgów i pomagać im w wykarmieniu piskląt
powiedział nam Tryjanowski i dodał, że karmniki mogą być źródłem przenoszenia się wirusów i bakterii.
Jeśli już podejmiemy się dokarmiania ptaków, to przynajmniej raz w tygodniu przemyjmy karmnik ciepłą wodą, na przykład z octem. To jest taka prosta rzecz, która ptakom może pomóc, a na pewno nie zaszkodzi.
Warto pamiętać, żeby nie dokarmiać ptaków chlebem. Najlepiej wybrać odpowiednią mieszkankę ziaren lub suszonych owadów. Bez problemu znajdziecie je nawet w marketach.