Dramatyczne sceny rozegrały się w środowy wieczór na terenie powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego. Służby zostały powiadomione o tragicznym wypadku w Połajewie. Na miejscu stwierdzono zderzenie dwóch pojazdów - motocykla i roweru. Skutki tego zdarzenia okazały się wyjątkowo tragiczne.
Wypadek w Połajewie. Policja ujawnia pierwsze ustalenia
Do tragedii doszło w okolicach godziny 20:00 na ulicy Szamotulskiej. Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że na prostym fragmencie trasy czołowo zderzyły się dwa pojazdy. W tragicznym wypadku uczestniczył 47-letni rowerzysta oraz 57-letni kierujący motocyklem.
Funkcjonariusze pracujący na miejscu zabezpieczyli ślady i poczynili pierwsze ustalenia dotyczące przebiegu tego wstrząsającego zdarzenia.
- Kierujący rowerem na prostym odcinku drogi 47-letni mieszkaniec gminy Połajewo, z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn zderzył się czołowo z jadącym z przeciwnego kierunku 57-letnim motocyklistą, również mieszkańcem gminy Połajewo
- przekazała "Super Expressowi" asp. szt. Karolina Górzna-Kustra, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie. Uderzenie było na tyle mocne, że obaj uczestnicy odnieśli krytyczne obrażenia.
Dramatyczna akcja ratunkowa na ulicy Szamotulskiej w Połajewie
Ratownicy natychmiast przystąpili do reanimacji obu mężczyzn.
- Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń obaj mężczyźni ponieśli śmierć na miejscu
- poinformowała przedstawicielka policji. Trasa w rejonie wypadku była całkowicie nieprzejezdna przez wiele godzin. Czynności służb prowadzone pod nadzorem prokuratora, w tym zabezpieczanie śladów i zbieranie dowodów, trwały aż do późnej nocy.
Śledztwo w toku. Co było przyczyną śmiertelnego wypadku?
Obecnie najważniejszym zadaniem dla śledczych jest ustalenie przyczyn tej tragedii. Policjanci zapowiadają analizę zgromadzonych materiałów dowodowych.
- W ciągu najbliższych kilku dni policjanci wspólnie z prokuraturą będą analizować zebrany na miejscu materiał dowodowy, jak również przeprowadzać niezbędne czynności procesowe w celu wyjaśnienia okoliczności i przyczyn tej tragedii
- podsumowała asp. szt. Karolina Górzna-Kustra z czarnkowskiej komendy.