1,2 mln zł za szansę na życie. 36-letnia mama walczy z opornym chłoniakiem

2026-09-04 13:30

Czy można wycenić ludzkie życie? Okazuje się, że tak, a w przypadku 36-letniej Kornelii Perdoch z okolic Poznania jest to kwota 1,2 miliona złotych. Tyle kosztuje nierefundowana w Polsce terapia CAR T, polegająca na genetycznym modyfikowaniu limfocytów. To jedyna nadzieja dla młodej mamy na pokonanie opornego nowotworu. Każdy z nas może dorzucić swoją cegiełkę, aby pomóc jej w tej dramatycznej walce.

Druzgocąca diagnoza

Dramat młodej kobiety rozpoczął się w połowie 2025 roku. Wtedy też lekarze przekazali jej informacje, które wywróciły jej świat do góry nogami.

W lipcu usłyszałam diagnozę: pierwotny chłoniak śródpiersia z dużych komórek B. Guz zajął całą klatkę piersiową i miał wymiary 15 × 12 × 18 centymetrów - opowiada pani Kornelia, na co dzień mama dwójki małych dzieci. Chłoniak to najczęściej spotykany nowotwór krwi.

Wówczas intensywne leczenie chemioterapią przyniosło oczekiwany skutek i choroba ustąpiła, co dało 36-latce ogromną ulgę. Radość z odzyskanego zdrowia prysła jednak wyjątkowo szybko. Wiosną 2026 roku pacjentka musiała zmierzyć się z najgorszym scenariuszem – nowotwór wrócił ze zdwojoną siłą.

Innowacyjna metoda jedyną szansą

Tym razem chłoniak umiejscowił się w ośrodkowym układzie nerwowym. Zaledwie dwa tygodnie po przyjęciu drugiej dawki chemioterapii stało się jasne, że organizm nie reaguje na to leczenie.

Wyniki pokazały naciek w lewym płacie skroniowym mózgu - tłumaczy Waldemar Perdoch, mąż pani Kornelii. 

Ostatnią deską ratunku okazała się nowatorska metoda CAR T. Jej zastosowanie wymaga wysłania pobranych limfocytów do zagranicznego laboratorium, gdzie zostaną odpowiednio zmienione pod kątem genetycznym.

Terapia polega na pobraniu limfocytów T od pacjenta i ich modyfikacji genetycznej w laboratorium tak, aby potrafiły rozpoznać oraz zniszczyć komórki chłoniaka - tłumaczy prof. Lidia Gil, kierownik Kliniki Hematologii, Transplantacji i Terapii Komórkowych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu. 

Ogromna kwota do zebrania

Niestety, polski system opieki zdrowotnej nie finansuje tego typu leczenia, jeśli nowotwór zaatakował układ nerwowy. Największą przeszkodą jest fakt, że całą kwotę trzeba wpłacić od razu, by w ogóle rozpocząć procedurę medyczną, a mowa o zawrotnych 1,2 miliona złotych.

Dlatego dziś z całego serca proszę o Wasze wsparcie. Każda wpłata i każde udostępnienie przybliża mnie do wygrania walki o życie i opowieści „Nie uwierzysz, co mnie kiedyś spotkało...” ze szczęśliwym zakończeniem - apeluje pani Kornelia.

Szczegóły dotyczące możliwości wsparcia finansowego znajdują się na portalu zbiórkowym Siepomaga, gdzie założono specjalne konto dla potrzebującej kobiety.

Pokój Zbrodni - Wjechał w małżeństwo samochodem, przycisnął ofiary do ściany. Sąd potraktował go łagodnie