Michał Woźnicki będzie odpracowywać karę w szpitalu MSWiA w Poznaniu? Sąd dał byłemu księdzu drugą szansę

Michał Woźnicki to były ksiądz, który wywołuje ciągle wielkie kontrowersje. Mężczyzna został skazany przez sąd na wykonywanie przez pół roku prac społecznych. Pierwotnie miały one mieć w miejsce na Hipodromie Wola, ale były salezjanin chciał je wykonywać w sutannie. Teraz sąd daje mu drugą szansę i kieruje do poznańskiego szpitala.

Michał Woźnicki będzie odpracowywać karę w szpitalu MSWiA w Poznaniu? Sąd dał byłemu księdzu drugą szansę
Autor: YT Wroniecka/ Archiwum prywatne Michał Woźnicki będzie odpracowywać karę w szpitalu MSWiA w Poznaniu? Sąd dał byłemu księdzu drugą szansę

Michał Woźnicki lubi szokować opinię publiczną

Były ksiądz Michał Woźnicki to postać kontrowersyjna. Mężczyzna został wydalony z zakonu w Poznaniu, a jego słowa obrażają ludzi. W przeszłości negatywnie wypowiadał się na temat Jurka Owsiaka, Maryli Rodowicz, Ewę Swobodę czy papieża Franciszka. Oberwało się także wielu grupom społecznym. Za swoje zachowanie i słowa kilkukrotnie stawał przed sądem.

Kilka miesięcy temu oficjalnie został wydalony ze stanu duchownego. - Decyzją Ojca Świętego Franciszka ks. Michał Woźnicki z dniem 25 września 2023 roku został wydalony ze stanu duchownego, co oznacza, że nie jest on już duchownym Kościoła Katolickiego - poinformowała Inspektoria Towarzystwa Salezjańskiego św. Jana Bosko we Wrocławiu.

Były ksiądz skazany. Michał Woźnicki chciał wykonywać prace w sutannie

Michał Woźnicki jakiś czas temu został skazany na 6 miesięcy prac społecznych za antysemickie kazania, w których porównywał Żydów m.in. do kleszczy. Pierwotnie miał wykonywać prace na Hipodromie Wola w Poznaniu, ale udał się tam w sutannie, której nie chciał zamienić na strój roboczy. - Przedstawiono mi, kiedy mogę przyjść. Miałem wyznaczone godziny i daty odbywania prac. Powiedziałem, że mogę zacząć od teraz. Ale okazało się, że pani nie wyraża zgody, żebym pracował w sutannie. Starsza pani, która tam pracuje zaczęła do mnie mówić na pan i powiedziała, że nie mogę nosić sutanny, bo zabronił papież Franciszek. Powiedziała, że to się nie godzi z przepisami BHP i odesłała mnie do pokoju, żebym się zapoznał z tymi przepisami - mówił Woźnicki w jednym z nagrań na swoim kanale na Youtube.

W teorii kara dla Woźnickiego mogłaby być zamieniona na odsiadkę w więzieniu, ale na razie tak się nie stanie. - Sąd po zapoznaniu się z notatką kuratora sądowego postanowił wyznaczyć skazanemu nowe miejsce wykonywania prac społecznych. Będzie to szpital MSWiA w Poznaniu - powiedział w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" sędzia Aleksander Brzozowski, rzecznik Sądu Okręgowego w Poznaniu.

Były salezjanin będzie mógł tam pracować jako salowy lub też opiekun starszych. Należy się spodziewać, że Woźnicki będzie chciał wykonywać swoje obowiązki w sutannie. Czy szpital mu na to pozwoli? Tego nie wiadomo.

Ksiądz uciekł przed eksmisją. W nocy zabrał swoje wszystkie rzeczy