Przeciw inicjatywie historyków, ale za parkiem kulturowym na ostrowie tumskim zagłosowali radni miejscy. Uchwała "Ostrów Tumski, Ostrówek i Śródka - najstarsze dzielnice Poznania" miała wprowadzić w tym miejscu teren pod specjalnymi zasadami chroniącymi historyczny charakter dzielnicy. Podobnie jest na starym mieście. Zdaniem radnych, inicjatywa jest słuszna, ale ma błędy formalne.
Trzeba porządnie się przygotować do tego przedsięwzięcia. Dobrym wzorem prac nad parkiem kulturowym, który już mamy na Starym Mieście, trzeba zacząć od prac zespołu merytorycznego pod panią konserwator zabytków.
Mówi radny Łukasz Mikuła. Historycy cieszą się, że ich pomysł będzie realizowany, ale obawiają się że wcześniej na północnej części wyspy powstaną mieszkania.
Kiedy plan miejscowy zostanie uchwalony, natychmiast może się pojawić projekt już konkretnego inwestora, na który w trybie administracyjnym i w terminie administracyjnym trzeba będzie odpowiedzieć.
Mówi Stanisław Czekalski, jeden z pomysłodawców projektu. Komisje rady miasta zwróciły się do prezydenta o powołanie zespołu przy konserwator zabytków, a co za tym idzie rozpoczęcie prac nad parkiem kulturowym.