Żaden z radnych nie zagłosował przeciw wprowadzeniu uchwały, a tylko jeden wstrzymał się od głosu. Zgoda była ponadpartyjna. Projekt zakłada zakaz sprzedaży alkoholu od dwudziestej drugiej do szóstej. Podobny projekt, ale dla całego kraju, przeszedł już przez sejm.
Gdybyśmy mieli ją już przegłosowaną, podpisaną przez prezydenta, to pewnie byśmy się wstrzymali z naszą, ale w momencie, w którym jeszcze proces legislacyjny trwa, ja nie wiem, czy nie będzie pomysłu na przykład przesunięcia vacatio legis na przykład o czerwiec, pół roku, trzy miesiące lobby alkoholowe, zakładam, że na pewno bardzo mocno tam działa.
Mówi radny Przemysław Plewiński. W miejskiej uchwale zrezygnowano z vacatio legis od marca. Podobne przepisy obowiązują już na Łazarzu, Wildzie, Jeżycach i na Starym Mieście. Pod Poznaniem takie zakazy obowiązują w Komornikach i Luboniu. Przypomnijmy, ograniczenie nie dotyczy gastronomii.