Nowy mural powstał na dawnej fabryce czekolady. Na budynku przy ulicy Świętego Wawrzyńca znalazła się praca interpretująca wnętrze dawnej pracowni. Od jednej strony można zobaczyć halę produkcyjną, a od drugiej kawiarnię.
Moim takim pierwszym skojarzeniem z tym co by tutaj miało być jest taka próba wprowadzenia ludzi w zagadkowy świat historii.
Mówi autor muralu Max Skorwider. Od ulicy Świętego Wawrzyńca widać jedynie jedną trzecią pracy rozciągającej się na prawie 500 metrów kwadratowych. Reszta widoczna jest po wejściu głębiej w podwórko. Praca utrzymana jest w kolorach... czekoladowych.
Tych odcieni brązów, my byliśmy nazwane ich chyba z 30 różnych różnymi oznaczeniami. W naszym żargonie żarty padały, no podaj mi farbę, którą? Brązową.
Mówi Dominik Dziedzina ze studia, które namalowało prace. Dziedziniec za dawną fabryką ma być przekształcony w przestrzeń usługową.