"W tym małym budynku nauka nie powinna być kontynuowana przez następne lata" - tak warunki w placówce komentuje radny Marek Sternalski. W oświadczeniu podczas obrad rady miasta przybliżył standard infrastruktury w placówce. Wspomniany mniejszy budynek służył robotnikom do budowy reszty obiektów. Po ukończeniu prac stał się jednym z miejsc nauczania. Radny proponuje zastąpienie go choćby tymczasowymi pomieszczeniami. Nastroje studzi zastępca prezydenta, Bartosz Derech.
Doświadczenie uczy, że na ogół to jest proces, że to nie jest taka szybka decyzja, że możemy coś zrobić od razu. Natomiast jestem ciekaw, jak to tam faktycznie wygląda, jakie mamy narzędzia w tym zakresie, żeby ten stan poprawić.
Na opracowanie planu modernizacji ośrodka zapisano w budżecie miasta nieco ponad pół miliona złotych.