W gronie nominowanych znalazł się także Adam Kupsik - sędzia asystent, który na co dzień pracuje jako adwokat. Jak przyznaje, udział w mistrzostwach świata to dla niego wyjątkowy moment w karierze.
- Jestem tym człowiekiem z flagą, który współtworzy zespół sędziowski. Sędziuję od 19 lat, a od 2020 roku jestem sędzią międzynarodowym. Mundial to nowe doświadczenie, na które bardzo się cieszę - mówi.
W skład polskiej ekipy weszli także Tomasz Listkiewicz oraz Tomasz Kwiatkowski. Liderem zespołu będzie Szymon Marciniak, uznawany za jednego z najlepszych arbitrów na świecie.
- Szymon jest wybitną postacią polskiego sędziowania i bardzo dobrym liderem. Praca z nim to przyjemność, nie tylko na boisku, ale i poza nim - podkreśla Adam Kupsik.
Sędziowie na razie nie znają przydziałów meczowych. O obsadach będą dowiadywać się na kilka dni przed spotkaniami. Turniej poprzedzi kilkunastodniowe zgrupowanie przygotowawcze.
Jak wygląda praca arbitra na najwyższym poziomie? Kluczowa jest odporność na stres i szybkie podejmowanie decyzji.
- Presja jest nieodłącznym elementem naszej pracy. Każda decyzja musi być podjęta świadomie i z największą starannością. Tego uczymy się latami, przechodząc kolejne szczeble - tłumaczy sędzia.
Pomocą dla arbitrów pozostaje system VAR, który - jak zaznacza poznański arbiter - nie odbiera roli sędziom, ale daje im „bezpiecznik” w przypadku oczywistych błędów.
Dla polskiego zespołu celem nie jest konkretny etap turnieju, ale jakość pracy na boisku.
- Chcemy każdy mecz, który dostaniemy, poprowadzić jak najlepiej i godnie reprezentować Polskę - dodaje.
Na mundialu 2026 powołano łącznie 52 sędziów głównych, 88 asystentów i 30 arbitrów VAR.