Związkowcy źródła problemu upatrują w pensjach, które odstają od średniego wynagrodzenia w Poznaniu. Przedstawiciele pracowników są zaniepokojeni rotacją w instytucji. W spokojniejszym tonie wypowiada się Wojciech Kasprzak z Urzędu Miasta.
Odeszli pracownicy z różnych powodów. Te powody staramy się oczywiście również diagnozować, ale zakładając że to jest 117 pracowników na chwilę obecną. Czy będzie to więcej niż w zeszłym roku, trudno powiedzieć. Wydaje się, że nie.
Obecnie w Urzędzie Miasta jest około 70 wakatów. Związkowcy oczekują dziesięcioprocentowej podwyżki budżetu na płace w przyszłym roku.